|
Stowarzyszenie Podróżników CROTOS Forum
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Ewa_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 440 Skąd: Warszawa

|
Wysłany: 22-03-2010, 10:15 Temat postu: Wyprawa Bałkany 2010 |
|
|
Jak sa już ogłoszone plany na 2011 to czas chyba założyc osobny wątek na wyprawę na Bałkany. Organizatorem jest Ela Śmialogórska, Bielsko Biała
e.smialogorska@interia.pl.
Z tego co mi wiadomo:
Start: między 1-6 czerwca
Trasa: Bielsko-Biała - Słowacja-Węgry-Chorwacja - Bosni i Hercegowina- Chorwacja (nocleg w Dubrowniku ok. 24 czerwca) - Czarnogóra - Albania
.. i dalej nie wiem.
Mialoby to byc zorganizowane na podobnych do Crotosowych zasadach, tj. bylby np. samochód.
Się kręci i niech żyje wiosna!! _________________ Ewa
Croto-team
Zmieniony przez Ewa_croto dnia 07-05-2010, 16:15; w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ewa_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 440 Skąd: Warszawa

|
Wysłany: 16-04-2010, 08:52 Temat postu: |
|
|
Moi drodzy,
Wyprawa się odbędzie. Kwestia jej zorganizowania nie jest jednak prosta, a czas ucieka.
Najdtrudniejszą jest sprawa samochodu (z crotosowych doświadczeń wiem coś o tym:). Wynajęcie z firnmy zewnętrznej jest drogie i de facto ryzykowne - trudno zakladac, aby osoba prywatna wylozyla grube pieniądze, które nie wiadomo, czy się mają szanse zwrócić. wobec tego powstaje plan awaryjny, tj. :
a) skorzystanie z samochodu osoby prywatnej p. jednego z uczestnikow i wzięcie przyczepki
b) jazda z sakwami, ale wg. ustalonej trasy (bo jest ustalona).
Pytanie, ile osób zdecyduje się na wariant b) albo czy ktoś może udostepnić samochód - wariant a) - (nie za darmo oczywiście).
Start przeiwdziany na 3 czerwca. Nocleg Dubrownik 23-24 czerwca. Dalej do Albanii i zwrot na północ, powrót przez Bośnię. _________________ Ewa
Croto-team |
|
| Powrót do góry |
|
 |
robertcb
Dołączył: 24 Sty 2007 Posty: 55 Skąd: Sulejówek

|
Wysłany: 16-04-2010, 21:41 Temat postu: |
|
|
Jazda z sakwami bez udziału samochodu ma urok prawdziwej wyprawy.
Jestem za wariantem b. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ewa_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 440 Skąd: Warszawa

|
Wysłany: 24-04-2010, 15:24 Temat postu: |
|
|
Zdecydowałam się na Bałkany tak czy inaczej.
Kupiłam dziś lot Wwa-Dubrownik w Norwegian na 25 czerwca bo bardzo staniały i były za 99 PLN (ale trzeba dodac inne oplaty, w tym rower, razem ok. 350). Liczę na to, że grupa z Bielska dotrze planowo i będziemy jechać razem. Powrót rozważam z Dubrownika, Sofii lub Tessalonik, zalezy od dlugości urlopu, bo poki co niepewny . Może ktoś zechce do mnie dołączyć? Tel. 602 654 123, mail: ewa@bicycle.pl. _________________ Ewa
Croto-team |
|
| Powrót do góry |
|
 |
jamak51
Dołączył: 10 Mar 2008 Posty: 7 Skąd: Łęczna

|
Wysłany: 26-04-2010, 13:59 Temat postu: |
|
|
Ja też się zdecydowałem.Lecę do Splitu 15.06.Kto następny?
Janek z Łęcznej(jamak51@o2.pl tel.660857623 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
katarzynka
Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 44 Skąd: łódź

|
Wysłany: 26-04-2010, 23:28 Temat postu: ? |
|
|
żadnych szczegółów nie będzie/
kiedy gdzie i takie tam?????????????????????
znana jest tylko data wyjazdu? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ewa_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 440 Skąd: Warszawa

|
Wysłany: 28-04-2010, 09:06 Temat postu: |
|
|
Będzie to nieformalna wyprawa z sakwami. Jest już kilkanaście osób, ktore potwerdzilo dołączenie. Z zagranicznych przyjaciół uczestnictwo w połowie wyprawy potwierdził szkocki Bobuszka.
Tak, póki co jest tyle wiadomości ile tu jest napisane. Wiemy, ze trudno zaplanować dołączenie nie znając planu gry, spróbujemy na ten temat porozmawiać i coś ustalić za kilka dni w Beskidach. _________________ Ewa
Croto-team |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
Wysłany: 28-04-2010, 09:42 Temat postu: |
|
|
Bobuś ma braworowy plan przedostania sie z Dubrownika przez Bulgarie do Burgas i tam wsiasc na prom, przeplynac Morze Czarne do Gruzji i tam juz hyc do Tbilisi, by stanac na starcie objazdu Araratu. To jest fantazja! Jedyne z czego rezygnuje, to ze wspinaczki na Ararat, bo twierdzi, ze mu bedzie trudno z gorskim ekwipunkiem, szczegolnie butami, jezdzic na rowerze. Ja uwazam, ze takie buty, to prawie espedy...  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ewa_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 440 Skąd: Warszawa

|
Wysłany: 29-04-2010, 11:00 Temat postu: |
|
|
Tak, fajny plan i nie wiem czy nie dołączę w stronę Bułgarii.. _________________ Ewa
Croto-team |
|
| Powrót do góry |
|
 |
robertcb
Dołączył: 24 Sty 2007 Posty: 55 Skąd: Sulejówek

|
Wysłany: 07-05-2010, 20:22 Temat postu: |
|
|
Bedzie w ogóle zorganizowana ta wyprawa?
na majówce w beskidach nikt nic nie wspomniał nawet... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Elajaworze
Dołączył: 11 Lip 2007 Posty: 24

|
Wysłany: 09-05-2010, 09:59 Temat postu: |
|
|
Proszę o jeszcze trochę cierpliwości - dopracowujemy szczegóły odnośnie Bałkanów.
Wyprawa będzie odrębną wyprawą bez wsparcia i patronatu Crotosu, jednak z zamiłowania będziemy kontynuować pewne tradycje wywodzące się z Crotosu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
robertcb
Dołączył: 24 Sty 2007 Posty: 55 Skąd: Sulejówek

|
Wysłany: 15-05-2010, 18:06 Temat postu: |
|
|
| Chodzi mi o to by wiedzieć czy w ogóle ta wyprawa będzie, i czy start jest 3 czerwca, bo jak będzie to chcę jechać na Bałkany, a jak nie to pojadę na Warmię z Crotosem (3-6 czerwca), i teraz jestem w kropce, bo na Warmię mogš zostać zamknięte zapisy jak zgłosi się zbyt dużo chętnych (podobnie jak z Beskidami) a jednoczenie nie wiem jak z tymi Bałkanami. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Elajaworze
Dołączył: 11 Lip 2007 Posty: 24

|
Wysłany: 15-05-2010, 21:34 Temat postu: |
|
|
| Będzie, ale start jest przesunięty na termin około 1 lipca. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Elajaworze
Dołączył: 11 Lip 2007 Posty: 24

|
Wysłany: 18-05-2010, 11:20 Temat postu: |
|
|
Zaproszenie na wyprawę Bałkany'2010
Termin:
Start 26-go czerwca Bielska-Białej, powrót 20 sierpnia do Bielska-Białej.
Przejedziemy kraje: Słowacja, Węgry, Chorwacja, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, Albania i Macedonia.
Zobaczymy między innymi:
-Vel'ka Fatra,
-Pk. P. Papuk,
-Nacionali Park Kozara,
-Jeziora: Plitvickie, Busko, Skadarsko, Ulzes, Ohrid, Mavrovsko, Fierzes, Crno, Pivsko;
-Kanion rzeki Tary,
-Budapeszt, Mostar, Medjugorie, Dubrownik, Budva, Kotor, Żabljak.
Ponadto przejedziemy przez most na Tarze (pamiętacie film "Komandosi z Navarony"?), wejdziemy na Bobotov Kuk, zwiedzimy wyspę Peljesak i wykąpiemy się w Adriatyku.
Można dołączyć na dowolną ilość dni w dowolnym momencie.
Uwaga: ilość miejsc jest ograniczona.
Wszystkich zainteresowanych zapraszam po szczegóły na: balkany2010@interia.pl  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
robertcb
Dołączył: 24 Sty 2007 Posty: 55 Skąd: Sulejówek

|
Wysłany: 18-05-2010, 14:06 Temat postu: |
|
|
Wyprawa rowerowa Bałkany 2010 nie ma charakteru niedzielnej wycieczki. Będziemy narażeni na różne sytuacje: będziemy jechać w warunkach krematorium, będziemy smagani katabatycznym wiatrem Bora, będziemy wchodzić z rowerami tam, gdzie nie da się wjechać, będziemy walczyć o przeżycie na krętych drogach w Albanii i modlić się o zdrowie w miejscach, gdzie trudno o opiekę medycznš. Będziemy też
normalnie, spokojnie sobie jechać i podziwiać widoki.
Kondycja psychiczna bardzo wskazana.
Cel wyprawy
Głównym celem wyprawy jest zwiedzanie terenów i promowanie turystyki rowerowej. Próbowanie smaków miejscowej kuchni, integracja z miejscowš ludnociš, fotografie
i wspomnienia. Mile widziany pisarz, który będzie zapisywał relacje z wyprawy.
Codzienne zwyczaje
Codziennie o 8.00 rano przy porannej kawie omawiamy trasę, w cišgu dnia każdy jedzie według własnej woli. Tempo i styl jazdy dowolne z uwzględnieniem zasad ruchu drogowego obowišzujšcego w danym kraju. Spotykamy się wszyscy o godzinie 18.00
w umówionym na porannym spotkaniu miejscu i szukamy noclegu.
Opłaty
Opłata za uczestnictwo w wyprawie wynosi 15zł./1 dzień udziału na 1 osobę
(np. udział 1 uczestnika w całej wyprawie wynosi 15zł x 56dni = 840zł).
Opłata obejmuje: opracowanie trasy oraz utrzymanie kosztu samochodu przewożšcego bagaże (koszt wypożyczenia, paliwo, opłaty graniczne, opłaty za autostrady, opłaty za parkingi w miastach, opłaty za parkowanie podczas noclegów w campingach, koszt pracy kierowcy).
Opłata nie obejmuje: ceny noclegów, planowanych wycieczek, promu lub przejazdów pocišgami, wyżywienia oraz ubezpieczenia.
Częć noclegów będzie tzw. na dziko. pimy pod namiotami. Należy więc przygotować się na miejsca noclegowe różnej jakoci i w różnych warunkach. Częć noclegów będzie w campingach, motelach lub u miejscowych mieszkańców. Należy liczyć się z poziomem cen w campingach miejscowoci turystycznych (ceny sš zróżnicowane),
w motelach, czy u miejscowej ludnoci. W zwišzku z tym należy zabrać ze sobš odpowiedniš iloć gotówki.
Samochód
Samochód wiezie bagaże - nie służy jako taksówka. Samochód może być użyty do przewozu uczestników w wyjštkowej sytuacji (np. zagrożenie życia lub zdrowia). Samochód nie służy do przewożenia miejscowej ludnoci, czy przygodnych turystów.
Istnieje możliwoć przyjazdu samochodu na dworzec lub lotnisko po uczestnika dołšczajšcego w trakcie trwania wyprawy lub w celu odwiezienia uczestnika odłšczajšcego opłata wynosi 1,1zł/1km.
Trasa
Trasa jest opracowana w taki sposób, aby zobaczyć jak najwięcej polecanych, pięknych miejsc pod względem przyrodniczym lub historycznym. Iloć km podana
w ogólnym planie trasy jest wartociš przybliżonš, obliczanš z map mogš się zdarzyć sytuacje, że rzeczywista iloć km w cišgu danego dnia będzie większa lub mniejsza od iloci planowanej. Odcinki trudne, górskie sš skrócone tak, aby każdy uczestnik mógł dojechać wieczorem do grupy.
Zobaczymy między innymi:
Velka Fatra,
Pk. P. Papuk,
Nacionali Park Kozara,
Jeziora: Plitvickie, Busko, Skadarsko, Ulzes, Ohrid, Mavrovsko, Fierzes, Crno, Pivsko;
Kanion rzeki Tary,
Budapeszt, Mostar, Medjugorie, Dubrownik, Budva, kotor, Żabljak.
Ponadto przejedziemy przez most na Tarze (pamiętacie film Komandosi z Navarony? To włanie tam kręcono ten film), wejdziemy na Bobotov Kuk, zwiedzimy wyspę Peljesak
i wykapiemy się w Adriatyku.
Nawierzchnia
Nawierzchnia dróg głównie asfaltowa. Mogš zdarzyć się odcinki tras o nawierzchni szutrowej, lub kamienistej na terenie parków narodowych i bocznych dróg. Częć trasy na odcinku Żabljak-Unac jest o nawierzchni kamienistej.
Stopień trudnoci trasy
Bardzo zróżnicowany: trasa przewiduje tereny płaskie, nizinne, górskie z krótkimi
i ostrymi podjazdami, górskie lekkie zjazdy; górskie z długimi, ciężkimi podjazdami; drogi zarówno wšskie, jak i szerokie; drogi na niedzielnš jazdę i serpentyny nad przepaciami oraz karkołomne zjazdy.
Zestaw obowišzkowy każdego uczestnika wyprawy:
1. Rower.
2. Krem ochronny z wysokim filtrem UV.
3. Nakrycie głowy (chustka, czapka z daszkiem, kapelusz, kask, itp.).
4. Paszport (wymagany na granicy w Czarnogórze, pozostałe granice można przejechać na podstawie dowodu osobistego).
5. Dobry humor.
Zestaw dodatkowy każdego uczestnika:
1. Wszystko to, co uczestnik uzna za potrzebne w wyprawie do wagi do 15kg. Nadbagaż powyżej 15kg płatny w cenie 5zł/1kg (nadbagaż należy zgłosić przy zapisie).
2. W niektórych krajach sš wyjštkowo lubiane łapówki lub prezenty w postaci gadżetów: długopisy, notesiki, smycze warto mieć kilka ze sobš.
3. Strój kšpielowy/kšpielówki.
4. Klapki basenowe/sandały: w Adriatyku często można spotkać jeżowce bliskie spotkania nie wskazane.
Bezpieczeństwo
Zachowujšc rozsšdek i tempo jazdy odpowiednie do stanu nawierzchni dróg oraz majšc oczy dookoła głowy - przeżyjemy i wrócimy szczęliwie do domu. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Elajaworze
Dołączył: 11 Lip 2007 Posty: 24

|
Wysłany: 20-05-2010, 11:33 Temat postu: |
|
|
Mam nadzieję, że czytając opis wyprawy bierzecie pod uwagę mój dobry humor
Nie jedziemy na wojnę, tylko w cywilizowane kraje ale mogą nas spotkać różne przygody
A teraz na poważnie:
Trochę tu jest namieszane i powstają sprzeczne informacje. Organizatorem wyprawy nie jest Stowarzyszenie Podróżników Crotos, my tylko gościnnie korzystamy z tego forum.
I to nie jest pełna organizacja w dosłownym tego słowa znaczeniu - jest organizowany samochód i są ustalone miejsca docelowe a że porządek musi być, to i jakieś zasady trzeba wprowadzić, żeby na trasie problemów nie było.
Część proponowanej trasy zwiedziłam rowerem osobiście w ubiegłym roku, więc wiem, że warto tam pojechać i zobaczyć pewne rzeczy.
To jest kameralny wyjazd, ilość miejsc jest ograniczona - ale jeszcze można się zapisywać.
Pozdrawiam wszystkich
Ela |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ewa_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 440 Skąd: Warszawa

|
Wysłany: 28-05-2010, 22:59 Temat postu: |
|
|
Dla tych, ktorzy nastawiali się na wcześniejszy termin startu zamieszczam informację, że kilka osób, w tym ja jedzie Bałkanami 3 tygodnie wcześniej, w weekend 25-27 czerwca będziemy już na wybrzezu Czarnogory i nastepnie skok w gory Durmitor i przez Albanie lub Macedonie, a pewnie i Kosowo udamy sie na poludnie jad jezioro Ochryd. Droga dalsza do dyskusji. Częśc wraca do Dubrownika, ja i pewnie Bob jedziemy na wybrzeże Morza Czarnego. Można dołączać, jedziemy z sakawami. Będziemy przecierać szlaki drużynie Eli  _________________ Ewa
Croto-team |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Elajaworze
Dołączył: 11 Lip 2007 Posty: 24

|
Wysłany: 29-05-2010, 18:42 Temat postu: |
|
|
Szlaków nam raczej nie przetrzecie, bo my jedziemy inną trasą, ale trzymamy kciuki i życzymy szerokiej drogi!  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ANDRZEJ_ZABRZE
Dołączył: 04 Wrz 2007 Posty: 41 Skąd: ZABRZE

|
Wysłany: 25-06-2010, 23:38 Temat postu: Pozdrowienia |
|
|
Zdążyłem już zaliczyć tę trasę, moi kumple spotkali nawet Janka z Łęcznej jadącego na miejsce zbiórki.
Chorwacja dla sakwiarzy to masakra, same niewyprofilowane górki i ceny z księżyca. Podjazd do Mieczugorie też niezły. Pozdrawiam i życzę udanej wyprawy.
Jechaliśmy w szóstkę, tu na campingu przed Dubrownikiem. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ewa_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 440 Skąd: Warszawa

|
Wysłany: 30-06-2010, 17:27 Temat postu: |
|
|
No, moze jednak sie da.. trase mamy inna, Bosni nie bedzie, ale podjazdy i owszem, uffff. W moim przypadku to sa popychy, 4 km/godz.
Uczestnicy wyprawy Balkany nr 1 albo 2, nie ponumerowalismy, w kazdym razie Janek z Lecznej, ktory wyruszyl jako pierwszy, Zosia i Krzysztof, ktorzy don dolaczyli, Bob, ktory ich jakos znalazl i ja po ktora przyjechali na lotnisko w Duborwniku pozdrawiamy z czarnogorskiego Zabljaka z wyskosci 1500 m n.p.m. Dzis dzien wolny.
Przez pierwsze dni mojego uczestnictwa czyli od piatku 25.06 przejechalismy przepiekne wybrzeze Czarnogory, objechalismy Boke Kotorska czyli fiordy nad Adriatykiem i skierowalismy sie na polnoc, w jeszcze bardziej fantastyczne gory. Wczoraj udalo nam sie przejechac gory Durmitor z Pluzine do Zablijaka i przelecz 1908 m. np.m. Niesamowite widoki. Jutro wzdluz kanionu Tary, najglebszego w Europie ponad 1000 m. i najwyzszego mostu na tejze bedziemy jechac do granicy z Kosowem. Przez Kosowo i Albanskie gory zamierzamy dojechac do jeziora Ochryd w Macedonii. Tam ja i Janek oraz pewnie Bob bedziemy jechac do Bulgarii, Zosia z Krzyskiem musza wrocic sie po samochod do Dubrownika.
Aha, wczoraj spotkalismy tu na kempingu Henryka z kolega. Sa samochodem, ale maja rowery.
Ceny sa normalne, albo prawie. To juz nie Chorwacja.
Gory, gory i jeszcze raz gory.. dzien bez burzy dniem straconym.
pozdrawiamy uczestnikow wyprawy Eli na Balkany i innych przyjaciol. _________________ Ewa
Croto-team |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ewa_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 440 Skąd: Warszawa

|
Wysłany: 10-07-2010, 22:01 Temat postu: |
|
|
Co prawda nasza wypawa to nie Balticcycle (a szkoda), ale trudno powstrzymac sie od relacji na forum.. to juz chyba tradycja.
2 tygodnie minely tak szybko, kazdy dzien przynosi wiele przygod.
Jestesmy z Jankiem i Bobem w Macedonii tuz przed granica z Bulgaria. To juz ostatni kraj na naszej trasie i ostatni tydzien. W miedzyczasie kilka razy juz rozdzielalismy sie i znajdowalismy. Przebylismy Czarnogore, Kosowo, niektorzy zahaczyli o Albanskie gory, Macedonie.. jutro nasza trojka wjedzie do Blgarii. Najpierw Bob i Krzysiek wybrali nocleg w hotelu bo chcieli zobaczyc mecz i sie potem 4 dni mijalismy i szukalismy. Potem kobiety czyli ja i Zosia zreZygnowalysmy z przebijania sie przez gory w Albanii bo lokalsi mowili z to CATASTROPHE i generalnie Albania to END OF CIVILISATION. To by nas nie wystraszylo, tylko ta wizja drogi w stanie szczatkowym na odludziu sprawila, ze zdecydowalysmy sie jechac przez Macedonie i spotkac z chlopakami nad jeziorem Ochryd. Na szczescie byla to sluszna decyzja. Nasi dzielni panowie dali rade, ale okupili to zlamanym bagaznikiem i suma ok.10 przebitych detek. Natomiast dwie kobiety w drodze wzbudzaly zdeydowanie instynkty opiekuncze. Macedonia to kraj ludzi niezwyklych - ich gosinnosc jest wprost niepojeta. Najpierw wyladowalysmy w domu u rodziny, ktora spytalysmy o kemping w okolicy (nie istnial), zostajac wrecz przytloczonymi iloscia jedzenia i innego dobra, dnia nastepnego dobry czlowiek wzial nas na pake i podwiozl najgorsze 30 km podjazdu, jednoczesnie pokazujac wszelkie lokalne atrakcje i runujac asz plan dnia.. ale dzieki temu byysmy w Ochrydzie na czas. Dzis powtorka z rozrywki - pytamy sie czy gdzis mozna wynajac pokoj czy cos a tu czlowiek daj nam swoje mieszkanie do dyzpozycji a sam wyprowadza sie na noc gdzies tam. KOCHAM MACEDONIE. Mam nadzieje, ze bede kochac Bulgarie. Aha, w Kosowie bylo super jedzenie i najpiekniejszy monastyr na trasie, w ktorym nota bene miesci sie baza KFOR..
Trzeba ru wrocic. pozdrawiamy. _________________ Ewa
Croto-team |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
Wysłany: 14-07-2010, 15:46 Temat postu: |
|
|
SMS od Miecia:
"Kochani 18 dzien wyprawy Balkany 2010 minelismy Mostar, Medjugorie i wczoraj Dubrownik miejsca przepiekne dech zapierajace cieplo jest i upalnie ok pa"
Dzieki za wiesci, Mieciu! Wszystkiego dobrego! Trzymajcie sie! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ewa_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 440 Skąd: Warszawa

|
Wysłany: 16-07-2010, 17:49 Temat postu: |
|
|
I tak to dwie wyprawy balkanskie sie toczyly jedna wzduz a druga wszerz ... a u nas juz final. Dotarlismy z Jankiem i Bobem wczoraj zgodnie z planem do Burgas, teraz dwa dni na kapiele i tak dalej.. Komercja tu straszna, chce sie z powrotem do gor, choc do podjazdow wcale nei teskno, ale atmosfera jakze inna: serdeczna i prawdziwa.
Bob sie pozegnal wczoraj, mial zamiar osobiscie sprawdzic czy prom, kotrym chce sie przeprawic do Gruzji, istnieje, a jesli tak kiedy odplywa . [/list _________________ Ewa
Croto-team |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ewa_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 440 Skąd: Warszawa

|
Wysłany: 20-07-2010, 14:47 Temat postu: |
|
|
Na podsumowanie trochę zdjęć..
http://picasaweb.google.pl/EwaCroto/BaKany2010#
Dziękuję wszystkim towarzyszom podróźy. Już mi tęskno do roweru. Co prawda w komplecie rzadko bywaliśmy:)- taka swojego rodzaju Croto-wyprawa, ktoś sie dołączał i ktoś odłączał. A to odbicie chłopaków do Albanii, a to w dzień fianału mundialu przypadło nam przjechać przez góry Pirin w Bułgarii, Bob bardzo przyspieszył do tego stopnia, ze nei tylko zdobył przełęcz ale, ponieważ nei było tam telewizji, zjechał już po ciemku 20 km bez lampki bo się stłukła do najbliższego miasta i jeszcze zdążyl na druga połowę i dogrywki:). I tym samym był dizeń przed nami, spotkaliśmy się dopierow w Plovdiv.
Z tego co wiem chbya tkwi jeszcze w Burgas, gdyż prom co prawda istnieje, ale sie reperuje i nie wiadomo kiedy odpłynie.
Trzymam kciuki za wyprawę na Ararat - życzę wielu niezapomnianych przygód. _________________ Ewa
Croto-team |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Henryk_Wrocław
Dołączył: 04 Wrz 2008 Posty: 13 Skąd: Wrocław

|
Wysłany: 21-07-2010, 10:59 Temat postu: Bałkany 2010 (3) |
|
|
Chciałbym również dodać, że od 15 czerwca, przez blisko miesiąc ja również pojeżdziłem po Bałkanach,tyle że tylko w gronie 2-osobowym i bez marketingu. Trasa wiodła trochę wzdłuż, trochę wszerz, od Chorwacji przez Czarnogórę i Albanię do Macedonii. Aha, kilkakrotnie spotkaliśmy się z grupą Ewy, bo nasze trasy w dużej części się pokrywały, bądż przecinały, zwłaszcza w Czarnogórze.
Korzystając z okazji, dziękuję uczestnikom (uczestniczkom też) obu grupek za towarzystwo. Fajnie było, choć trochę za krótko. Pozdrawiam też wszystkich Crotosów i sympatyków, i tych w kraju , i tych gdieś tam, może już w Armenii. Tego, co już chyba wrócił z Afryki, ale pewnie jeszcze śpi - też pozdrawiam i dziękuję za informacje z trasy.
Dla zainteresowanych (i cierpliwych), link do moich zdjęć z Bałkanów:
http://picasaweb.google.pl/hpaszkowski/BaKany2010?feat=directlink
Henryk - Wrocław |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz pisać odpowiedzi Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usunąć swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
|
|