| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Joanna_croto
Dołączył: 19 Kwi 2006 Posty: 26

|
Wysłany: 12-05-2011, 22:07 Temat postu: Na pizzę do Włoch, czyli kolejne BC2011! Zapraszamy! |
|
|
Po długim wyczekiwaniu zapraszamy na BC do Włoch. Poza pizzą (!) atrakcji będzie co niemiara, przede wszystkim góry i jeziora, włoskie miasteczka i metropolie.
Startujemy 3 lipca z Bolonii, kończymy 25 lipca w Mediolanie. W ciągu tych trzech tygodni odwiedzimy pięć włoskich prowincji: Emilię-Romania, Toskanię, Ligurię, Trydent i Lombardię. Przemierzymy odcinek pomiędzy Morzem Adriatyckim, a Liguryjskim, zdobędziemy szczyty Apeninów Północnych oraz odwiedzimy sześć włoskich jezior.
Zapisy już aktywne, wszelkie pytania na italy@bicycle.pl
Do zobaczenia we Włoszech  _________________ joa |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
|
| Powrót do góry |
|
 |
dary
Dołączył: 07 Lis 2010 Posty: 44 Skąd: Bieszczady

|
Wysłany: 17-05-2011, 22:35 Temat postu: |
|
|
Chyba przesadziłaś ze skalą tej mapy  _________________ Pozdrowienia z Bieszczad |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
|
| Powrót do góry |
|
 |
dary
Dołączył: 07 Lis 2010 Posty: 44 Skąd: Bieszczady

|
Wysłany: 18-05-2011, 09:14 Temat postu: |
|
|
Na pizzę do Włoch - na podstawie opisu i mapki Maryli. _________________ Pozdrowienia z Bieszczad |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
Wysłany: 18-05-2011, 09:52 Temat postu: |
|
|
Opis i mapka nie są moje, ja tylko wstwiam materiały na stronę - przygotowane, jak cała wyprawa przez team: Joanna Mikulska, Saulis Prabulis, Carlotta dall'Aglio i Oliver Stephan.
A profil zachęcający!!!! Dzięki  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Joanna_croto
Dołączył: 19 Kwi 2006 Posty: 26

|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Joanna_croto
Dołączył: 19 Kwi 2006 Posty: 26

|
Wysłany: 05-06-2011, 21:21 Temat postu: |
|
|
Witamy, my już po objeździe trasy. Robi wrażenie, szczególnie Apeniny, które są wprost idealne na rower, mnóstwo małych, asflatowych lub szutrowych dróg (okazało się, że szerkoie opony nie będą potrzebne, chyba że Ktoś będzie miał życzenie spróbowania, nasz włoski kolega przygotował alternatywną trasę ekstrim). Poza tym oba włoskie wybrzeża, różne od siebie i górskie jeziora Ligurii, bajka jak z pocztówki. Dodatkowo litr wina w cenie espresso i otwartość Włochów sprzyjają croto podróżowaniu. I oni naprawdę jedzą pizzę, wszędzie
Nasza trasa odrobinę uległa zmianie, a szczegóły już na stronie wyprawy.
Pozdrowienia i arriverdeci in Italia  _________________ joa |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Joanna_croto
Dołączył: 19 Kwi 2006 Posty: 26

|
Wysłany: 08-06-2011, 09:26 Temat postu: |
|
|
Informujemy, że przedłużyliśmy okres obowiązywania zniżek na wyprawę do Włoch do 16 czerwca, tak więc tych którzy się jeszcze nie zarejestrowali prosimy o zaciśnięcie pasa i szybką rejestrację
Arrivederci in Italy! _________________ joa |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Joanna_croto
Dołączył: 19 Kwi 2006 Posty: 26

|
Wysłany: 29-06-2011, 13:40 Temat postu: |
|
|
Newslettery powysyłane, samochód już po przeglądzie, lista rzeczy do zabrania ciągle się rozrasta Do startu pozostało tylko kilka dni, aktualnie mamy 28 uczestników, czekam na więcej
pozdrawiamy z wiru przed-organizacyjnego
Joanna _________________ joa |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
Wysłany: 01-07-2011, 21:41 Temat postu: |
|
|
Bus Velokurjers z Rygi doładował dziś w Warszawie rowery i pojechał dalej, następne załadunki w Łodzi i Wrocławiu.
Jadą dziarsko, młodzi nowi kierowcy, a raczej para. Generalnie średnia wieku uczestników bardzo młoda.
Tych, którzy jeszcze się wahają, chyba pogoda przekonuje do tego, żeby ruszyć na południe, na pizzę do Włoch
Telefony we Włoszech: Joanna +39 333 2986878 (italy@bicycle.pl), kierowcy (Ivo i Liene) +39 333 2986877.
Zapomniałam dopisać, że wyprawa liczy 26 uczestników: 2 Austriaków, 5 Litwinów, 2 Łotyszy, 1 Niemiec mieszkający we Włoszech, 14 Polaków, 1 Szkot, 1 Włoszka.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
Wysłany: 03-07-2011, 11:48 Temat postu: |
|
|
Podgrupie (Aśka, Piotrek - jej brat, Saulius i Sigitas), która leciała wczoraj z Warszawy wizzairem spóźnił się wylot i dotarli na lotnisko Fiorli po odjeżdzie ostatniego pociągu do Bolonii. Musieli spać na dworcu, noc okazała się chłodnawa, a bagaże typu namiot, spiwór i karimata w busie. Na szczęście w bagażu były jeszcze zapasy napojów rozgrzewających z Polski. Tak więc pierwszy dziki nocleg zaliczony, zupełnie w stylu CROTO, dobra zwpowiedź.
Dziś rano dotarli na kemping w Bolonii, gdzie odbył się pierwszy map meeting, no i rest day - zwiedznie Bolonii. Cieplutko, a u nas
Powodzenia
No i jest nowy 27 uczestnik, Giulia Brotto, znana nam z 2007 i pętli Augustów - Augustów 2008.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Joanna_croto
Dołączył: 19 Kwi 2006 Posty: 26

|
Wysłany: 05-07-2011, 08:41 Temat postu: |
|
|
Hej, hej
Pierwszy dzien jazdy za nami, pierwszy dziki kemping i pierwsza podwozka zdubionych ludzi. Wczoraj prawie 100 km po plaskim, piekne slonce, wieczorem spiewy i gitara, kapiel w slonej lagunie Comacchio i testowanie Lambrusco. Dzis zdobywamy morze!
Pozdrowienia sprzed Comacchio! _________________ joa |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
Wysłany: 05-07-2011, 09:04 Temat postu: |
|
|
Jeszcze z innych źródeł doniesienia:
- podgrupa 4 zagubionych po prostu chciała zwiedzić Ferarę i to się skończyło późnym powrotem przy pomocy wyprawowego busa
- mała grupa, więc familijna atmosfera, Aska z Sauliusem nagotowali ziemniakow dla wszystkich z szynką i serem od Carlotty.
No jak się patrzy przez okno u nas, to te kąpiele w zatoczce nie działają dobrze na humor
Dziś z rana mieli pochmurno, ale cieplutko, nie to co u nas. Jazda wzdłuż Adriatyku na pewno będzie przyjemna, na koniec oficjalny kemping.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
Wysłany: 06-07-2011, 09:51 Temat postu: |
|
|
Wczoraj późnonocne osiągi na kempingu, bo dużo do zwiedzania w Rawennie. Dziś na trasie San Marino, no i zaczynają się góry  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
Wysłany: 06-07-2011, 16:20 Temat postu: |
|
|
Bardzo gorąco , upał ... w co trudno uwierzyć z naszego punktu widzenia
Dziś święto nardowe Litwy, więc imprezka na kempingu, winko te sprawy Póki co lody dla ochłody. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
Wysłany: 08-07-2011, 11:47 Temat postu: |
|
|
lekki kłopot z łącznością, bo przedzierają się przez góry
Są wariantowe lżejsze trasy, ale te podstawowe wymagały na przykład pchania przez 4 km roweru po kamienistej stromej drodze
Wobec czego późne dojazdy na nocleg, nawet po północy, i nieochota do niczego więcej niż spanie. Nocleg w dzikim lesie, więc nic nie rozpraszało.
Dziś dojeżdżają do Florencji, jutro zwiedzanie, czyli rest day. Niektóryz już wracają , ale przyjadą nowi uczestnicy.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
Wysłany: 09-07-2011, 11:41 Temat postu: |
|
|
| Wczoraj, w dniu pogrzebu Guentera Ericha, i na BC zapalono swieczke. W koncu w wyprawie "na pizze do Wloch" uczestnicza trzy osoby, ktore jechaly w Great Millenium Peace Ride - Sigitas, Carlotta i Oliver - nie mowiąc o osobach, które go spotykaly na innych wspolnych wyprawach. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
Wysłany: 10-07-2011, 08:13 Temat postu: |
|
|
Wczoraj zwiedzanie Florencji w zabójczym upale i wśród tłumu turystów.
Wieczorem długa powitalno-pożegnalna impreza z gitarą i śpiewami. Pięcioro nowych uczestników i dwóch kończących
Kemping z pięknym widokiem na Florencję, rano dochodzą odgłosy dzwonów. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Joanna_croto
Dołączył: 19 Kwi 2006 Posty: 26

|
Wysłany: 13-07-2011, 21:05 Temat postu: |
|
|
Dzięki serdeczne za update, tutaj nie zawsze jest czas.
Odcinki długie i męczące, to naprawdę górska wyprawa, ale widoki i Appeniny wszystko to wynagradzają. Wczoraj wjechaliśmy na najwyższy punkt naszej wyprawy, tj. passo (przełęcz) del ricci, ponad 1500 m, pokunując wcześniej kolejne passo tj. passo del Abetone. Wszyscy zdrowi, opaleni, dziś kepminugujemy w La Spezi na przepięknym kempingu z leśnym wiatrem.
uściski,
Joanna _________________ joa |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
Wysłany: 15-07-2011, 16:50 Temat postu: |
|
|
Jakieś noclegowe zamieszanie w Parmie. Ludzie przyjeżdżają na kempoing, a pan im mówi, że nie ma rezerwacji, bo zrozumiał, że BaltiCCycle nie stać na jego kemping.
No zobaczymy, akcja jest w toku... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Joanna_croto
Dołączył: 19 Kwi 2006 Posty: 26

|
Wysłany: 15-07-2011, 18:20 Temat postu: |
|
|
Ciao, gorące pozdrowienia z Parmy, udało się Pana udobruchać i już jesteśmy rozbici na wielkim boisku do gry w piłkę nożną. Piękna trawa, ale cienia brak, a dziś w cieniu tu nawet ponad 30. Apeniny (czyli co najmniej 5 przełęczy ponad 1000 m n.p.m.) zostawiliśmy za nami, przed nami teraz tylko Alpy Została tam też złamana sztyca od roweru Marcina, którą udało się wymienić i zespawać rower - dzięki pomocy Oliviera, oraz zwichnięty palec u stopy Sauliusa. Reszta w komplecie i bez strat. A co poza tym? Jemy, pijemy i delektujemy się włoską gościnością, grupa naprawdę zgrana, miedzyanorodowa integrcja nawet na map meetingach, które wyjatkowo w tym roku, tylko po angielsku.
Buona sera, jutro Garda Lake. _________________ joa |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Joanna_croto
Dołączył: 19 Kwi 2006 Posty: 26

|
Wysłany: 17-07-2011, 09:55 Temat postu: |
|
|
Pozdrawiamy z leniwego poranku nad Garda Lake. Tuż po drugiej stronie drogi, przy której jest kamping, mamy największe jezioro we Włoszech, a za nim widok na Alpy. Po wczorajszych 120-150 kilometrach i przetransportowaniu Ewy z Bergamo, byliśmy w komplecie dopiero po północy. Dziś do zobaczenia miasto Romea i Julii, czyli Verona, a wieczorem szaleństwa parku rozrywki Gardaland lub po prostu impreza na plaży.
uściski
Joannna _________________ joa |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
Wysłany: 20-07-2011, 13:17 Temat postu: |
|
|
Że też zawsze musi się coś takiego wydarzyć...
Wczoraj okaradziono CROTO-busa. Kierowcy zaparkowali go w centrum Bresci, złodzieje wybili kamieniem szybę i skradli z szoferki m.in dwa laptopy, lampę błyskową, paszport... Policja została powiadomiona, ale szanse jak zwykle są marne na odzyskanie.
Nam na pociechę, że u nich też wczoraj cały dzień padało. Na szczęście mieli nocleg pod dachem - w Predoro w oratorio przy kościele i mogli się wysuszyć. Dziś już piękne słońce  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
katarzynka
Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 44 Skąd: łódź

|
Wysłany: 21-07-2011, 22:51 Temat postu: ! |
|
|
na wakacje się z laptopem nie jeździ
uważajcie na siebie - mafia nie śpi
i oddajcie nam trochę pogody
całuchy od kasiuchy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|