| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
katarzynka
Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 44 Skąd: łódź

|
Wysłany: 08-11-2011, 23:09 Temat postu: korea |
|
|
| czy myśli ktoś o samiutkiej Korei??? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ppiotr
Dołączył: 22 Wrz 2011 Posty: 15

|
Wysłany: 21-11-2011, 11:29 Temat postu: |
|
|
Jeśli można zapytać.
Ile osób zapisało się do dzisiaj na całą wyprawę?
Pamiętam, że wyznaczono limit minimalny 10 osób... a termin zapisów do 10 grudnia... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
Wysłany: 21-11-2011, 18:24 Temat postu: |
|
|
Na całość jest pięć osób.
Limit 10 osób na caość i termin 10 grudnia wyznaczyliśmy sobie, by móc osądzić, czy jedziemy na ogłoszonych warunkach czy je jakoś modyfikujemy. Ta piątka jest zdeterminowana i mocno zmotywowana
Ci, którzy wybierają się od początku, czyli od Pekinu, powinni pamiętać o innym deadlinie: "Zniżki będą honorowane pod warunkiem, że przynajmniej połowa opłaty za uczestnictwo zostanie wpłacona nie później niż na 3 miesiące przed Twoim startem w wyprawie". Te 3 miesiące przed startem przypada 27 listopada 2011. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ewa_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 440 Skąd: Warszawa

|
Wysłany: 14-12-2011, 10:46 Temat postu: |
|
|
Nie wiem o co chodzi, ale mi sie te linki nie otwierają.. _________________ Ewa
Croto-team |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
Wysłany: 14-12-2011, 11:10 Temat postu: |
|
|
Sorry
Niestety nie mogę tego poprawić, w zamian linki na stronę, gdzie jest uaktualniona trasa dzień po dniu. Zmiany dotyczą:
- w Chinach uszczegółowione zostały pierwsze dni, nie bedziemy odwiedzać jednego fragmentu muru chińskiego, bo jest w rekonstrukcji, ale to nic nie szkodzi, bo 10 km dalej w Jinshanling jest nietknięty, rzadko odwiedzany, bo trudno dostępny, fragment; poza tym będziemy jeszcze na dwóch wschodnich krańcach muru (w Shanhaiguan i Dandong), tam gdzie w dwóch miejscach dochodzi do morza.
http://www.bicycle.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=328&Itemid=387
- w Japonii pierwszy rest day przenosimy na malowniczą wyspę Miyajima, gdzie jest słynna świątynia Itsukushima (na liście UNESCO http://whc.unesco.org/en/list/776), zostając tam dwie noce będziemy mieli możliwość zwiedzenia także Hiroszimy. Zdecydowaliśmy się także dłużej pozostać na wyspie Shikoku, aby uniknąć zatłoczonej, zindustrailizowanej okolicy Kobe i Osaki, promem przeprawimy się z tej wyspy do Wakayama, na wprost góry Koya, gdzie znajduje się klasztor buddyjski, także na liście UNESCO. dzięki temu też, będziemy używać o jednego promu mniej na trasie.
http://www.bicycle.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=330&Itemid=389
- w USA, trasę po Las Vegas i Pueblo tak poprowadziliśmy, by odwiedzić więcej parków narodowych, stanowych, wypoczynkowych. Jak nie kultura, to natura
http://www.bicycle.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=348&Itemid=406
Zapraszamy!
Dopisał się jeden zawodnik na całość - pierwszy Polak! Brawo! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
Wysłany: 02-01-2012, 15:35 Temat postu: |
|
|
dużo radości w Nowym Roku
wielu przygód i zaskoczeń na szlakach, tylko pozytywnych
no i różnych przyjemności
Na Nowy Roku trochę wieści z frontu przygotowań do wyprawy olimpijskiej, której start zbliża się bardzo szybko. Pierwsi wylatują do Pekinu już 20 lutego!
Dwójka nowych uczestników, i to z Polski, dołączy do grupy na całość trasy. Maksymalistów jest już szóstka!
W Chinach nasza grupa liczyć będzie dziesięć osób, do Korei jedna już nie wjeżdża, ale za to dołączy w Seulu sześć następnych. W Japonii kolejna osoba. Ponad połowa grupy kończy w Tokio, tylko maksymaliści lecą do USA.
Mamy już sporo hosteli zarezerwowanych w Chinach i Korei. Namioty rozbijemy pewnie dopiero w Korei, ale kto wie... W Japonii mamy nocleg tam, gdzie zatrzymamy się na kilka dni, by wejśc na Fudżi.
W Chinach mamy już zaklepane auto z kierowcą do transportu bagażu. Na całe Stany na razie tylko kierowcę.
Niektórzy mają już wizy do USA, zabieramy się do załatwiania wiz chińskich. Ta więc tych, którzy zstnawiają się nad dołączeniem, zapraszamy!
Stawka za dzień uczestnictwa nie rośnie, mimo że jest mniej niż 3 miesiące do startu! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
Wysłany: 10-01-2012, 23:30 Temat postu: |
|
|
Ci, którzy przemyśliwują nad dołączeniem do wyprawy w Anglii, powinni sobie sprawdzać połączenia lotnicze z Liverpoolem, skąd najbliżej do Holyhead, gdzie 27 lipca zaczyna się odcinek brytyjski. Połączenia z lotniskiem im. Johna Lennona ma kilka miast w Polsce.
Mamy kolejną uczestniczkę - kobiet deficyt, więc podwójna radość. Za nią zaraz będzie druga Obydwie z Włoch - Giulia i Carlotta. Dziewczyny zaczynają w Wietnamie, dołączą do nas w Pekinie i pojadą do Tokio.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ANDRZEJ_ZABRZE
Dołączył: 04 Wrz 2007 Posty: 41 Skąd: ZABRZE

|
Wysłany: 14-01-2012, 23:32 Temat postu: new 2012 |
|
|
Jak to mówią –„Szczęśliwego czasu nie liczą – tak więc spóźnione życzenia - Szczęśliwego Nowego Roku”.
Gdyby nie było wiz i dolar po 2 zł ( tak jak w Chinach), na 100% pił bym zimne piwo w przydrożnych barach ameryki.
Pozostaje mi czekać na lepsze czasy, ale wiem, że pokonam tą trasę w najbliższej przyszłości.
Na razie trzymam kciuki za Croto Team – popijając Coca Cole z Biedronki. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
Wysłany: 15-01-2012, 01:27 Temat postu: |
|
|
Dzięki, Andrzej!
A Ty nie wybierasz się nam na preciwko?! Było by miło spotkać się gdzieś na amerykańskiej prerii na piwie, tak jak to było w Kuczy, też wśród pustyni, tyle że chińskiej. Aczkolwiek Ty jej nie pokochałeś. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
Wysłany: 16-01-2012, 23:27 Temat postu: |
|
|
Tymczasem są pewne jaja z wizami do Chin
- czwórka Polaków dostała bez problemów
- Litwini na tych samych papierach nie dostali ani w Warszawie, ani w Wilnie
- Giulia, która jest teraz w Moskwie i tam załatwiała wizę przez agencję turystyczną, dostała odmowę. Konsulat skontaktował się z chińskim partnerem tej agencji i stwierdził, że ten nie organizuje żadnego rajdu rowerowego...
Kombinujemy teraz inne papiery, na których będzie nie tylko podpis, ale także pieczątka naszego chińskiego "supporta". W Warszawie wystarczył podpis kierowcy, który wiezie nasze bagaże.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
Wysłany: 18-01-2012, 15:49 Temat postu: |
|
|
Carlotta w Mediolanie została łaskawie potraktowana przez Chińczyków, przyjęli jej papiery wizowe.
A Giulia w Moskwie po raz trzeci została odprawiona z kwitkiem, kazali jej tłumaczyć bilety lotnicze, potem odesłali ją do Włoch, że tam powinna się ubiegać. Jeszcze chce ich ataktowć jutro... Sowieckie standardy  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
Wysłany: 27-01-2012, 10:58 Temat postu: |
|
|
Ambasada RP w Pekinie jest zainteresowana pomocą w organizacji pekińskiego odcinka naszej wyprawy.
Proponują przejazd z Placu Tiananmen (gdzie planujemy start) do Polskiej Ambasady – ok. 1,5 km, gdzie na dziedzińcu uczestnicy wyprawy spotkaliby się z ambasadorem RP oraz polskimi i chińskimi dziennikarzami. Następnie do grupy dołączyłby się kilku dyplomatów polskich i duńskich i wspólnie z grupą przejechali ok. 7 km do Ambasady Danii. Tam ambasador Danii przyjąłby nas, wygłaszając spicz o zaletach podróżowania na rowerze. Znów media. A potem najprawdopodobniej dołączyliby do nas dyplomaci duńscy i odprowadzili w kierunku zgodnym z naszym planem podróży.
Dla Ambasad Polski i Danii to symboliczny charakter współpracy i przekazania prezydencji w UE. Dania, która objęła prezydencję w UE od stycznia br. w najważniejszych założeniach swego przewodnictwa w UE wymienia promocję szeroko pojętego wykorzystania rowerów jako środka transportu.
No zobaczymy
W 2008 Ambasada RP odradzała nam w oficjalnym piśmie podróż przez Chiny, że niebezpiecznie, i zalecała wsiąść w samolot do Pekinu. Ale w sytuacji poważnej choroby jednego z uczestników i jego pobytu w szpitalu, Pani Konsul, pomogła nam. Mając na głowie olimpiadę, nikt się nami w ten sposób jak teraz nie zajmował, poza... ambasador Luksemburga. Mieliśmy też sowje pięc minut w pekińskiej telewizji i prasie. Takie wspomnienia... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
Wysłany: 30-01-2012, 10:11 Temat postu: |
|
|
Giulii znów odmówiono wizy chińskiej. Będzie jeszcze próbowała w Hanoi. Wszystko wskazuje na to, że nie dołączy do nas w Pekinie i nie pojedzie, jak planowała, do Tokio. Carlotta w takiej sytuacji, mimo że dostała wizę i zapłąciła za nią słono - 134 Euro, też pewnie zrezygnuje. Razem przecież będą podróżowały po Wietnamie. Wobec takiej sytuacji, chcą tam zostać dłużej, zobaczyć więcej i zamiast dołączyć do nas, pojechać do Laosu i Kambodży. A jeśli Giulia w Hanoi dostanie wizę chińską, to raczej ograniczą się do prownicji Yunnan, będą się trzymać tej okolicy i ciepłych miejsc. To dobry czas, żeby teraz tam podróżować.
Bardzo szkoda, fajne dziewczyny, było by raźniej w grupie.
Sigitas i Edvinas też jeszcze nie mają wizy  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ewa_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 440 Skąd: Warszawa

|
Wysłany: 31-01-2012, 23:04 Temat postu: |
|
|
Jakaś masakra. Nie wiedziałam, ze tak trudno o wize do Chin.. _________________ Ewa
Croto-team |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
Wysłany: 02-02-2012, 15:49 Temat postu: |
|
|
No na szczęście Litwini tym razem, za trzecim podejściem, dostali wizy do Chin i spotkamy się na starcie z Edvinasem i Sigitasem
Może także z Giulia i Carlottą... fajnie by było  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
Wysłany: 08-02-2012, 12:41 Temat postu: |
|
|
Niewinnie zagdnęłam człowieka z recepcji w hostelu, w którym rezerwowałam miejsca dla naszej grupy, o możliwość wynajmu samochodu z kierowcą na terenie Korei Południowej i ten tak się zaangażował, że nie tylko znalazł ciężarówkę do przewozu tony towaru z kierowcą, ale także zainteresował naszą wyprawą media i lokalne kluby rowerzystów. Pisze mi dziś, że 23, 24 i 25 marca dołączy do nas ok. 100 rowerzystów!
Pomogą nam oni odszukać w miastach noclegi, m.in. w publicznych saunach i pokojach do spania z gorącymi kamieniami, które są ogólno dostępne (JJimJIlBang). No szykuje się niezła draka.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
katarzynka
Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 44 Skąd: łódź

|
Wysłany: 10-02-2012, 21:13 Temat postu: eh |
|
|
a miało być kameralnie....  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
Wysłany: 19-02-2012, 21:07 Temat postu: |
|
|
Redakcja "National Geographic Traveler" objęła naszą wyprawę patronatem medialnym.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Maryla_croto
Dołączył: 18 Kwi 2006 Posty: 889

|
Wysłany: 20-02-2012, 16:40 Temat postu: |
|
|
Pozdrowienia z lotniska w Tel Awiwie. Linie izraelskie przeczesaly nam dokumentnie bagaze i kazalay zaplacic za nadbagaz tyle, ile za bilet prawie. tak wiec poczatek raczej kiepski mamy... ale sie odkujemy.
Rysie, Maryla i Sigitas |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|