Bieszczadzka Majówka

30 kwietnia – 3 maja 2011
Przemyśl – Przemyśl (Pogórze Przemyskie i Bieszczady)
koordynator Dariusz Rychlicki

Podsumowanie

W Bieszczadzkiej Majówce wzięło udział 113 osób! Jedna Niemka, która stopem przyjechała z Drezna, pozostali to rodacy. Najwięcej osób z Warszawy – 42; mocną reprezentację miały Wrocław – 11 osób i Kraków – 8; po 4 uczestników przyjechało z Chełmka i Piaseczna; po 3 z Alwernii, Gdańska i Lublina; po 2 z Brwinowa, Częstochowy, Olsztyna, Ożarowa Mazowieckiego, Ropczyc i Szczecina; pojedyńcze sztuki przybyły z Buska-Zdroju, Bydgoszczy, Bytomia, Cieszyna, Gliwic, Inowrocławia, Jaworza, Katowic, Kielc, Kraśnika, Krościenka Wyżnego, Marek, Obornik Śląskich, Puszczy Mariańskiej, Przemyśla, Radomska, Sulejówka, Wołkowyji, Wołomina, Zakopanego, Zalesia Górnego, Zawadzkiego. Odwiedził nas także gośc z Gorlic, bo zgodnie z tradycją CROTOS-u ludzie dołączali na całość, na dzień, a nawet na kilka godzin. Tworzyliśmy grupę 51 pań i 62 panów!

Fotografie Henryka, Janka

Osoby chcące przyjechać wcześniej lub wyjechać później, zachęcamy do zwiedzenia Przemyśla.
Przemyśl – miasto położone nad Sanem w południowo – wschodniej Polsce, liczące 66 549 mieszkańców, co czyni je drugim pod względem ludności miastem województwa podkarpackiego.
Najstarsze miasto regionu i jedno z najstarszych miast Polski. We wczesnym średniowieczu jeden z historycznych Grodów Czerwieńskich, przedmiot nieustannej rywalizacji ze strony Polski, Rusi i Węgier. Następnie m.in. część Rusi Halickiej, a także stolica niezależnego księstwa. Po 1344 stolica rozległej Ziemi Przemyskiej. Po I rozbiorze Polski w zaborze austriackim, w okresie autonomii galicyjskiej jedno z najważniejszych miast Galicji, przekształcony w trzecią, co do wielkości twierdzę w Europie (Twierdza Przemyśl) z olbrzymim garnizonem wojskowym. W latach 1920 – 1939 w województwie lwowskim.
W Przemyślu znajduje się największa liczba obiektów zabytkowych na obszarze województwie podkarpackiego oraz jedna z największych w skali ogólnopolskiej. Zainteresowani zwiedzeniem Przemyśla mogą to zrobić w przeddzień rozpoczęcia rajdu lub po jego zakończeniu we własnym zakresie.

Dzień I (sobota), 30 kwietnia

mapa

Przemyśl – Fredropol – Huwniki – Rybotycze – Posada Rybotycka – Trójca – Jureczkowa – Wojtkówka – Wańkowa – Olszanica

Start o godz. 10-11 z Rynku oddalonego o kilka minut od dworca PKP i PKS. Znajduje się tam słynny pomnik przemyskiego niedźwiadka. Po rozpoczęciu można przejechać przez uliczki starego miasta.

Długość trasy 70 km, suma przewyższeń 900 m.Do zobaczenia: ruiny zamku Fredrów we Fredropolu, najstarsza w Polsce obronna cerkiew murowana w Posadzie Rybotyckiej, dolina Wiaru pomiędzy nieistniejącą wsią Trójca i Arłamowem.

Z punktu startu kierujemy się do drogi nr 855. Możemy do niej dojechać przejeżdżając przez stare miasto w dowolny sposób, np. ulicą Franciszkańską lub Kazimierza Wielkiego czy też Ratuszową. Droga nr 855 na terenie miasta Przemyśl nosi nazwę Juliusza Słowackiego. Drogą tą jedziemy na południe w kierunku granicy z Ukrainą, aby po ok. 4 km skręcić w prawo w ul. Herburtów w kierunku Fredropola, który osiągamy po 14 km.

Fredropol siedziba gminy. We wsi znajduje się drewniana cerkiew greckokatolicka, zbudowana w 1860. Obecnie jest użytkowana przez rzymskich katolików. Można też obejrzeć zamek obecnie w ruinie, wybudowany w XVI wieku przez rodzinę Fredrów Jana i Andrzeja. Zamek był zniszczony podczas potopu szwedzkiego w latach 1656-1657, a następnie przez Tatarów w roku 1672. Kolejnymi właścicielami wsi byli: Stanisław Rupniewski, Podolscy oraz Skarbek-Michałowscy. Na początku XIX wieku majątek znalazł się w rękach rodu Dunin-Borkowskich, którzy wybudowali tu pałac. Ostatecznie zamek oraz pałac popadł w całkowitą ruinę podczas działań wojennych I wojny światowej.

Jedziemy dalej przez Huwniki, Rybotycze i Posada Rybotycka. Ok.30 km od miejsca startu. Znajduje się tu Cerkiew św. Onufrego – murowana cerkiew obronna, najstarsza zachowana cerkiew na ziemiach polskich. Do 1692 była to cerkiew prawosławna, później greckokatolicka. Cerkiew składa się z trzech połączonych wież, z czterospadowymi dachami. W grubych, kamiennych murach umieszczono otwory strzelnicze. Najstarszą częścią z przełomu XIV i XV wieku jest prezbiterium z gotyckimi szczytami. Kwadratowa nawa, sklepiona kolebkowo z obronną wieżą pochodzi z XV w. Według tradycji w podziemiach cerkwi pochowano ostatniego prawosławnego władykę przemyskiego, Michała Kopystyńskiego, który zmarł w 1642 w Kopyśnie. Po wysiedleniu mieszkańców w 1945 cerkiew została zdewastowana i pozbawiona wyposażenia. Podczas remontu w 1966 odkryto pod wieloma warstwami farby szesnastowieczną polichromię w typie bizantyjskim.

Nasza trasa wiedzie teraz do nieistniejącej wsi Trójca skąd możemy wybrać jedną z dwuch opcji: doliną Jamninki, dopływu Wiaru przez nieistniejącą wieś Jamna Górna. Jedna z piękniejszych dolin na pogórzu przemyskim. Może ten wiersz odda w małej cząstce klimat tamtych terenów:

Doliną Wiaru wiatr historii przeleciał,
rozwiał dymy z kominów,
zgasił paleniska.
Ślady zatarł po domach, sadach i zagonach,
ludziach którym ta ziemia była
bardzo bliska.
W Jamnej, krzyż tylko ramiona rozkłada,
z lipami wspominając co się wydarzyło.
Poczerniał z żalu, że mu nie została
ani jedna chata, ani żuraw u studni,
ni słowo „pomyłuj”.
(WUKA)

Następnie przejeżdżamy obok byłego ośrodka rządowego w Arłamowie, który powstał w latach 70. XX w. na terenach zniszczonej wsi. Oznaczany był kryptonimem „W-2”. Oprócz Arłamowa ośrodek obejmował tereny wsi: Borysławka, Grąziowa, Jamna Górna, Jamna Dolna, Krajna, Kwaszenina, Łomna i Trójca, łącznie 23 000 ha. Całość otoczono wysokim na 3 m ogrodzeniem z siatki o długości ponad 80 km. W ogrodzenie wkomponowane były przejścia dla zwierząt, tak skonstruowane, by dało się przejść tylko w kierunku do środka. Ośrodek służył jako miejsce polowań dla elity partyjno-rządowej oraz ich gości z „bratnich krajów”. Po wprowadzeniu stanu wojennego w Arłamowie internowany był na początku 1982 r. przewodniczący „Solidarności” Lech Wałęsa.

Przed Arłamowem kierujemy się w prawo by dojechać do Jureczkowej, a dalej do Wojtkówki. Do tego miejsca 57 km.

Z Trójcy jest możliwy wariant dojazdu do Wojtkówki, przez Graziową. Trasa tędy jest krótsza o 7 km, ale omija się piękną dolinę z nieistniejącą wsią Jamna Górna.

Z Wojtkówki kierujemy się na południe do miejscowości Ropienka. W końcu lipca 1944 roku bojówka UPA dokonała tu pierwszych zbrodni na Polakach. Tablica upamiętniająca mord 80 osób.

Dalej nasza trasa wiedzie do Wańkowej. Jednego z najstarszych ośrodków górnictwa naftowego na świecie, rafineria oraz kopalnie ropy naftowej istniały tu przed rokiem 1884, rafineria obsługiwała m.in. kopalnie ropy naftowej w Ropience i Łodynie.

Wreszcie po 72 km osiągamy Olszanicę, miejsce pierwszego noclegu.

Dzień II (niedziela), 1 maja

mapa

Olszanica – Uherce Mineralne – Myczkowce (zapora) – Bóbrka – Solina – Myczków- Bereźnica – Wołkowyja – Terka – Rajskie

Nocleg w ośrodku Caritas w Rajskim.
Długość trasy 65 km, suma przewyższeń 1010 m. (Istnieje możliwość skrócenia trasy dla chętnych do 45 km.)

Do zobaczenia: Myczkowce – wystawa miniaturowe świątynie, godz. 10:00 i 11:30 grupowe zwiedzanie zapory na Solinie od wewnątrz, przejazd doliną Solinki z Bukowca do Buku, cerkiew w Łopience, rezerwat Sine Wiry.

Szczegółowy opis:
Wyjeżdżamy z Olszanicy w kierunku Leska. Po 4 km skręcamy w lewo na Myczkowce. Uwaga pierwsza krzyżówka w Uhercach Mineralnych prowadzi do Soliny przez Orelec przejeżdżamy dalej w kierunku Leska i skręcamy na drugiej krzyżówce 100 m dalej.Po 8 km od startu dotrzemy do Ośrodka Caritas w Myczkowcach. Po drodze ok. 2 km kostki brukowej. Warto poświęcić chwilę na zwiedzenie terenu ośrodka Caritas aby obejrzeć: Ogród Biblijny – zajmuje powierzchnię 80 arów. Miniaturowe świątynie – Centrum Kultury Ekumenicznej. Na blisko hektarowej powierzchni zgromadzono tu 140 makiet cerkwi greckokatolickich, prawosławnych oraz kościołów rzymskokatolickich z terenu południowo-wschodniej Polski, Słowacji oraz Ukrainy. Wszystkie miniatury wykonano w skali 1:25. Makiety otoczono miniaturową roślinnością, podobną do tej, która znajduje się przy poszczególnych świątyniach. Po kamieniach płyną potoki, szumi woda, a z cerkiewek (bo tych jest najwięcej) rozbrzmiewają starocerkiewne śpiewy. Na terenie ośrodka znajduje się też mini zoo.

Kilometr dalej dojeżdżamy do zapory w Myczkowcach. Przegradzająca San ziemna tama wodna z rdzeniem iłowo-betonowym o dł. 460 m i wys. 17,5 m kryje pewną niespodziankę. Posiada podziemną 4,5 m sztolnię doprowadzającą wodę do oddalonej o 300 m dalej elektrowni.

Nasza trasa prowadzi teraz wzdłuż brzegów jeziora Myczkowskiego, aby po 12 km od startu osiągnąć miejscowość Bóbrka z nieczynnym kamieniołomem. Tu skręcamy w prawo i na 15 km jesteśmy u podnóża zapory w Solinie.

Zapora w Solinie jest największą budowlą hydrotechniczną w Polsce o długości 664 m, podzieloną na 43 sekcje, wysokości 82 m. Po zakończeniu warto wjechać na koronę zapory, można tam wejść z rowerami, przejechać przez nią lub przespacerować się obserwując wielkie karpie i klenie oraz pływające żaglówki.

Na 20 km dojeżdżamy do Myczkowa do skrzyżowania z drogą Lesko – Polańczyk. Z tego miejsca mamy 2 warianty trasy.

Pierwszy proponowany przeze mnie prowadzi w prawo do miejscowości Berezka i dalej w lewo przez Bereźnicę i boczną drogą do Górzanki. (ładna cerkiew. Pierwsza wzmianka o cerkwi w tej miejscowości pochodzi z roku 1599.) Dalej do miejscowości Wołkowyja. Do tego miejsca 37 km.

Drugim wariantem to przejazd z Myczkowa przez Polańczyk bezpośrednio do Wołkowyi. Trasa krótsza o 9 km.

Z Wołkowyi kierujemy się droga nr 894 i w Bukowcu dojeżdżamy do skrzyżowania z drogą prowadząca do Terki.

W pierwszym wariancie do tego miejsca 41 km, w drugim wariancie 32 km.
Z tego miejsca również mamy dwa warianty. Dłuższy w prawo do Terki i dalej doliną Solinki do miejscowości Buk 8 km od krzyżówki w Bukowcu. Z tego miejsca trasa wiedzie drogą żwirową wzdłuż Wetlinki przez rezerwat „Sine Wiry”. Na rezerwat ten przypada kilkukilometrowy odcinek rzeki Wetlina, oraz południowe stoki wzgórza Połoma (776m n.p.m.) porośnięte głównie lasem bukowo-jodłowym. Najbardziej charakterystyczną, jedną z najpiękniejszych i najłatwiej dla turysty dostępną częścią rezerwatu jest przełom Wetliny przebijającej się przez liczne progi skalne u stóp Połomy. Rezerwat to wielkie bogactwo flory, oraz żyjącej tu fauny. Docieramy do nieistniejącej miejscowości Łuh, tu w lewo i po podjeździe na Połomę zjeżdżamy do nieistniejącej miejscowości Studenne (obie miejscowości wysiedlone w akcji „Wisła”). Teraz zakręt w lewo i już asfaltem docieramy do Rajskiego na Nocleg. Ten odcinek jest to dość trudny ze względu na nawierzchnię. Około 15 km droga żwirowa.

Drugi wariant ze skrzyżowania w Bukowcu to dojazd bezpośrednio do Rajskiego główna drogą (z krzyżówki 6 km.)

Każdy może modyfikować trasę według uznania i tak jadąc najdłuższym wariantem przejedzie 65 km w tym 15 km szutru, a w wariancie najkrótszym 38 km.

Uwaga! W miejscowości Rajskie (drugi nocleg) nie ma sklepu. Ostatni dobrze zaopatrzony sklep na trasie w tym dniu jest w miejscowości Bukowiec.

Dzień III (poniedziałek), 2 maja

mapa

Rajskie – Dolina Sanu  – Chmiel – Dwernik – Lutowiska – Czarna – Ustrzyki Dolne – Krościenko

Nocleg w szkole w Krościenku.
Długość trasy 65 km, suma przewyższeń 620 m. (Istnieje możliwość skrócenia trasy dla chętnych do 45 km.)

Do zobaczenia: przełom Sanu pod Ortytem, cerkwie w Smolniku, Rabem, Hoszowie, Jasień – ikona Matki Boskiej Bieszczadzkiej, Muzeum Bieszczadzkiego Parku Narodowego w Ustrzykach Dolnych.

Szczegółowy opis:

Ruszamy z Rajskiego. Jak w poprzednie dni dwa warianty.

Pierwszy to przejazd Doliną Sanu, jego przełomem pod Otrytem do miejscowości Sękowiec. Na tym odcinku mamy 13 km gorszej drogi (stary asfalt, żwir i dziury), ale rekompensują nam to widoki. Droga wiedzie malowniczą stokówką. Z lewej strony góruje nad nami Otryt, a z prawej snuje się San. Nadmienię, że jest tu jedyne w Polsce stanowisko naszego dusiciela Eskulapa, występuje ryś, niedźwiedź, wilk, a na łąkach Tworylnego wypasają się stada żubrów. Po 15 km jesteśmy w Sękowcu i dalej wzdłuż Sanu już dobrym asfaltem jedziemy do Chmiela (ładna cerkiew grekokatolicka pw. św. Mikołaja z 1906 r.) i przez Dwernik dojeżdżamy do drogi łączącej Ustrzyki Górne z Ustrzykami Dolnym. Do tego miejsca 26 km.

Skręcamy w lewo i dojeżdżamy do Smolnika. Smolnik jest jednym z najstarszych ośrodków górnictwa naftowego na świecie. W latach 1945-1951 Smolnik znajdował się na obszarze ZSRR. Warto zobaczyć cerkiew greckokatolicka pw. Michała Archanioła wzniesiona w 1791 r. (od 1973 r. kościół rzym.-kat.) Opuszczoną po 1951 r. cerkiew wyremontowano w 1969 r. przywracając jej pierwotną formę. We wnętrzu zachowała się figuralna polichromia ścienna z końca XVIII wieku. Świątynia w Smolniku należy, do nielicznie zachowanych na terenie pd.-wsch. Polski, trójdzielnych cerkwi kopułowych powszechnie występujących na Bojkowszczyźnie, zniszczonych na tym obszarze po 1947 r.

Po 40 km docieramy do Czarnej. Jest to miejsce gdzie łączą się bieszczadzkie obwodnice.
Wybierając drugi wariant możemy dotrzeć do tego miejsca z Rajskiego jadąc małą obwodnicą bieszczadzką przez Polanę. Wybierając ten wariant przejedziemy do tego miejsca 20 km.
Cały czas kierujemy się drogą nr 896 docierając na 45 km do Rabego. Wieś leży na szlaku architektury drewnianej województwa podkarpackiego. We wsi znajduje się cerkiew greckokatolicka pw. Świętego Mikołaja, zbudowana w 1858 r.

Na 50 km Hoszów. W roku 1420, król Władysław Jagiełło nadał rycerzowi Iwanowi Właszynowi pustkę Hoszów w Ziemi Przemyskiej. Cerkiew greckokatolicka pw. św. Mikołaja wzniesiona w 1939 roku, obecnie kościół rzym.-kat. pw. bł. Bronisławy. Świątynia należy do grupy zabytków, których forma ukształtowała się w wyniku poszukiwań stylistycznych, mających doprowadzić do wypracowania form tzw. uniwersalnego „stylu narodowego”. Podobnym zjawiskiem w polskiej tradycji kulturowej tego czasu jest „styl zakopiański”. Budowę cerkwi rozpoczęto w roku 1939. Użyto do niej materiałów z poprzedniej XVIII wiecznej cerkwi. Do wybuchu II wojny światowej zdążono postawi jedynie ściany. W trakcie wojny wykorzystywana przez Niemców jako magazyn amunicji, której wybuch poważnie uszkodził konstrukcję budynku. Budowa została dokończona w latach 1947-48. Po roku 1951 cerkiew została opuszczona. Przez pewien okres służyła jako owczarnia. W roku 1971 została przejęta przez kościół rzymskokatolicki. W trakcie remontu w roku 1977 pokrywający dach i kopułę gont zastąpiono blachą.

Jasień 55 km od startu. Znajduje się tu sanktuarium Matki Boskiej Bieszczadzkiej. Oblicze pełne powagi o wybitnie bizantyjskim charakterze. Ubrana w czerwonopurpurowy płaszcz będący oznaką władzy królewskiej, majestatu i potęgi. Ustalenie czasu powstania ikony i początków jego kultu nastręcza wiele trudności a ponieważ w dokumentach brak jakiejkolwiek o tym wzmianki, daty te pozostają nie do ustalenia. Nie wiadomo też kto jest autorem obrazu.

57 km dojeżdżamy do Ustrzyk Dolnych skrzyżowanie z ulicą 29 listopada. Miasto leży nad rzeką Strwiąż należącą do zlewiska morza Czarnego. Historia miasta jest bardzo ciekawa. Po II wojnie światowej miasto znalazło się w ZSRR, gdzie zostało pozbawione praw miejskich. W czerwcu 1946 roku wysiedlano Polaków z Ustrzyk Dolnych i przyległych miejscowości a następnie wywieziono pociągiem towarowym do Polski. W składzie Ukraińskiej SRR Ustrzyki pozostawały jeszcze od lipca 1944 do 15 lutego 1951. W ramach korekty granic Ustrzyki Dolne i okolice zostały przekazane Polsce w zamian za obfitujący w złoża węgla rejon Sokala. W 1951 powróciło do Polski na podstawie umowy o zmianie granic, pozostając miastem (oficjalnie od 1952). W Polsce owa doraźna utrata praw miejskich nie jest uwzględniana.
Warto zajrzeć do Muzeum Przyrodnicze Bieszczadzkiego Parku Narodowego.

Z Ustrzyk Dolnych kierujemy się drogą 84 w kierunku granicy z Ukrainą, aby po 8 km dojechać do Krościenka, miejsca kolejnego noclegu.

Długość całej trasy 64 km, a w wersji skróconej z wariantem przez Polanę 43 km.

Dzień IV (wtorek), 3 maja

mapa

Krościenko – Jureczkowa – Arłamów – Makowa – Olszany – Krasiczyn – Przemyśl

Długość trasy 55 km, suma przewyższeń 610 m.

Do zobaczenia: Arłamów (kiedyś znany ośrodek rządowy, dziś kompleks hotelowy), zespół zamkowo-parkowy w Krasiczynie.

Szczegółowy opis:

Ruszamy z Krościenka by po 9 km dotrzeć do Jureczkowej, skąd wspinamy się wolno do Kwaszeniny i pod Arłamów. Tu rozpoczynamy zjazd piękną leśna droga wijącą się w śród bukowego lasu aby po 30 km osiągnąć Makową.

Dalej docieramy do drogi, która jechaliśmy pierwszego dnia łączącej Huwniki i Rybotycze.

Kierujemy się przez Gruszową i docieramy po 43 km do Olszan do drogi nr 28, biegnącej z Sanoka do Przemyśla.

Po skręcie w prawo jedziemy dalej aby na 47 km dotrzeć do Krasiczyna. Obowiązkowym punktem powinno być zwiedzenie zespołu parkowo–zamkowego.
Dziś Krasiczyn jest wsią (dawniej miasteczko) położoną 10 km na zachód od Przemyśla. W XV w. wioska nosiła nazwę Śliwnicy. W 1525 r. właścicielem wsi został Jakub z Siecina. Nazwisko Krasicki zostało przyjęte przez potomków Jakuba. Stryj biskupa przemyskiego Stanisława Jakub Siecieński, zwany Trąbą osiedlił się w województwie ruskim, a następnie ożenił z Barbarą Orzechowską herbu Oksza, właścicielką Śliwnicy. Jego synowie zaczęli się pisać następnie Krasickimi z Siecina, od nazwy od pobliskiej wsi Krasice.

Podróż kontynuujemy drogą 28, aby po 57 km od startu powrócić do Przemyśla.

Koszt: 100 zł od osoby
W cenę wchodzą: noclegi, transport bagażu samochodem, możliwość skorzystania z apteczki oraz narzędzi i części serwisowych, ksero dziennych map z opisami trasy.

Uwaga! Wszystkie noclegi pod dachem, nie trzeba brać namiotów, ale trzeba mieć swoje karimaty i śpiwory, ponieważ nocleg w Olszanicy i w Krościenku na podłodze, tylko w Rajskim na łóżkach.

Koszty dodatkowe (decyduje i płaci sam uczestnik):

1. Nocleg w Przemyślu dla przyjeżdżających wcześniej lub wyjeżdżających później, im wcześniej zarezerwujesz, tym większe prawdopodobieństwo wolnych miejsc. Oprócz wymienionych poniżej placówek są jeszcze hostele, informacje do znalezienia w internecie:

– „Podzamcze” PTTK
ul. Waygarta 3
37-700 Przemyśl
tel./fax +48 16 678 53 74
(45 miejsc – cena od 25 zł osoba)

Schronisko Młodzieżowe PTSM „Matecznik”
ul. Lelewela 6
37-700 Przemyśl
+48 16 670 61 45
schronisko@ptsm-matecznik.pl
(50 miejsc – cena od 22 zł osoba)

2. Parking – najtaniej w pobliżu dworca PKS przy ul. Czarneckiego 2, cena 16 zł doba, monitoring, blisko centrum. Przy samym dworcu PKS, PKP mało miejsca i złe warunki parkingowe. Indywidualnie można postawić samochody na bezpłatnym kawałku pobocza, ale na cztery dni może to być ryzykowne.

3. Zwiedzanie zapory na Solinie – zaczynamy o godz. 11:30, wycieczka trwa godzinę, w grupie zorganizowanej bilety kosztują: 13 zł – osoby dorosłe, 9 zł – dzieci do lat 16.

4. Zwiedzanie wystawy miniatur cerkwi w Myczkowcach – wstęp w formie kupna cegiełki 5 zł.

Osoby niepełnoletnie, mogą jechać wyłącznie pod opieką rodziców lub upoważnionych opiekunów. Młodocianych obowiązuje jazda w kasku.