Majówka w Beskidach

1-3 maja 2010

 

1 maja – godz. 12.00

Zbiórka na parkingu przy dworcu PKP w Bielsku-Białej: powitanie, rozdanie map, omówienie trasy, przyjęcie bagaży – start.

Trasa I (47 km):

Bielsko-Biała – Straconka – Przełęcz Przegibek – Międzybrodzie Bialskie – Seweraki, Łękawica – Lisówka – Rychwałd – Żywiec

Trasa II (29 km):

Bielsko-Biała – Meszna, Buczkowice Godziszka – Lipowa – Żywiec

Nocleg: schronisko młodzieżowe w Żywcu

Godz. 20.00 – pieczemy kiełbaski na grillu.

2 maja – godz. 9.00

Map meeting, zdanie bagaży do godz. 10.00.

Trasa I (66 km):

Żywiec – Radziechowy Wieprz – Przybędza – Węgierska Górka – Milówka – Laliki – Piekło – Ptokówka – Krężelka – Wyrach Czadeczka – Zapasieki – Duraje – Krzyżowa – Istebna – Wisła Czarne – Wisła Malinka

Trasa II (35 km):

Żywiec – Radziechowy Wieprz – Lipowa – Buczkowice – Szczyrk Biały Krzyż – Wisła Malinka

Uwaga: istnieje możliwość zorganizowania wycieczki do Muzeum Browaru w Żywcu – warto poznać jego niezwykłą historię (wstęp około 20 zł) – proszę zgłaszać chęć wycieczki przy zapisach.

Nocleg: schronisko Wisła Malinka

Godz. 20.00 – pieczemy kiełbaski przy ognisku.

3 maja – godz. 9.00

Map meeting, zdanie bagaży do godz. 10.00.

Trasa (55 km):

 Wisła – Ustroń – Lipowiec – Brenna – Jaworze Nałęże – Wapienia – Lotnisko – Bielsko-Biała

Wstępne ustalenie przywiezienia bagaży na parking przy dworcu PKP Bielsku-Białej o godz. 14.00 – dokładne ustalenie godziny przywiezienia bagażu w trakcie zapisów.

 

Uwagi organizacyjne:

  1. Samochód nie jedzie z nami, zabiera bagaże i przywozi na miejsce noclegu.
  2. Do wyboru mamy „Trasę I” – średnio trudną, z przewyższeniami i „Trasę II” – lekką, alternatywę na wypadek niekorzystnej pogody.
  3. Potrzebne będą śpiwory (istnieje możliwość wypożyczenia pościeli w schroniskach za dodatkową opłatą 5 zł/noc). O rezerwacji miejsc noclegowych (łóżka) decyduje kolejność zapisu. W przypadku przekroczenia zarezerwowanej liczby miejsc, nocleg dla pozostałych osób będzie na sali dodatkowej, wówczas mogą być potrzebne karimaty – o tym poinformujemy uczestników w trakcie zapisów. Młodzież szkolną i studencką prosimy o zabranie legitymacji (będzie zniżka).
  4. Osoby niepełnoletnie podróżują pod opieką dorosłych, powinny posiadać pisemną zgodę jednego z rodziców oraz pisemną zgodę opiekuna, który będzie uczestniczył w wyprawie razem z osobą nieletnią. Osoby niepełnoletnie obowiązuje jazda w kaskach.
  5. Wpisowe – 95 zł od osoby – będzie pobierana na miejscu (w przypadku zgłoszenia się poniżej 25 osób opłata może być nieco wyższa).

 

Wpisowe zawiera:

  • przewóz bagażu na miejsca noclegowe
  • noclegi
  • mapy (ksero) z opisem trasy
  • kiełbaski – prowiant zapewnia organizator.

 

Kontakt z organizatorem: e.smialogorska@interia.pl , tel. 0-608-346-406

 

3 maja dla tych, którzy mogą zostać dłużej

Trasa (91 km):

Wisła Malinka – Ustroń – Kamieniec – Goleszów – Bażanowice – Barabasz – Gumna – Kostkowice – Zaborze – Mnich – Zabłocie – Strumień – Łąka – Goczałkowice zapora – Zabrzeg – Ligota – Międzyrzecze – Wapienia – Bielsko-Biała.

Nocleg: schronisko młodzieżowe w Bielsku-Białej (cena 32 zł/os).

Istnieje również możliwość wcześniejszego zakwaterowania w Bielsku-Białej, 30 kwietnia, w schronisku młodzieżowym (cena 32 zł/os). O możliwości zakwaterowania decyduje kolejność zapisu (maksimum 16 miejsc).

 

Charakterystyka trasy:

Bielsko-Biała to nie tylko zabytki architektury (warto zobaczyć zamek Książąt Sułkowskich), muzea i galerie, ale także piękne góry, u których podnóża miasto jest położone. Po przejechaniu przełęczy Przegibek (663m n.p.m.) zjedziemy do Międzybrodzia Bialskiego, warto wjechać na Górę Żar (można kolejką, dojazd do stacji 2,3 km od skrzyżowania w Międzybrodziu), skąd można podziwiać malownicze widoki na Jezioro Żywieckie.

Beskidzie Małym są bliżej nie określone. Pierwsze ślady zorganizowanej obecności człowieka sięgają VII-IV wieku p.n.e. Na szczycie Grojca nad Żywcem odkryto pozostałości grodzisk wzniesionych w IV-V wieku p.n.e. Obszar ten zajmowało plemię Wiślan. Pod koniec X wieku teren ten wszedł w granice , rządzonej przez Mieszka I. Śmierć Bolesława Krzywoustego w 1138 roku zapoczątkowała w dziejach państwa okres rozbicia dzielnicowego. Cały Beskid Mały włączono do dzielnicy krakowskiej.

XV wiek to czas intensywnego osadnictwa. Powstały tu kolejne miejscowości i miasteczka, a z nimi rodziły się wielkie posiadłości szlacheckie – początkowo rycerskie, potem magnackie. Najpierw większość Żywiecczyzny była w posiadaniu rodziny Skrzyńskich, a Księstwo Oświęcimskie należało do magnata Piotra Komorowskiego. Ten ostatni uzyskał od króla zgodę na karną ekspedycję przeciwko Skrzyńskiemu. Pokonał sąsiada, a za zasługi przejął jego ziemie. Komorowscy władali tymi terenami aż do XVII wieku, kiedy to po śmierci Krzysztofa rozległe włości podzielono na trzy „państwa”: suskie, ślemieńskie i żywiecko-łodygowickie. Wkrótce zaczęły się one wymykać z rąk Komorowskich, drogą małżeństw i spadków dobra suskie i ślemieńskie przeszły w ręce Wielopolskich, a w XIX wieku Branickich i Tarnowskich. Wtedy też na Żywiecczyźnie jako właściciele dóbr ziemskich pojawili się Habsburgowie. Po pierwszym rozbiorze już nie tylko Komora Cieszyńska, ale wraz z całą Małopolską również teren Beskidu Małego i Żywiecczyzna, weszły w skład monarchii Habsburgów. To za czasów panowania Franciszka Jozefa w wioskach została zniesiona pańszczyzna. W XIX stuleciu nastąpił szybki rozwój przemysłu w miasteczkach na północnych obrzeżach Beskidu Małego. W Żywcu warto zobaczyć: Park Habsburgów, w którym znajduje się Stary Zamek i Pałac; Muzeum Miejskie w Starym Zamku, Kościół Świętego Krzyża oraz Muzeum Browaru Żywieckiego. Historia miasta liczy sobie przeszło 700 lat. Jego nazwa pochodziła ponoć od słowa „żywić”, co wskazuje na to, że tutejsze ziemie były urodzajne i obfitowały w zwierzynę. Na przestrzeni dziejów Żywiec przechodził z rąk do rąk. Początkowo należał do książąt cieszyńskich, następnie oświęcimskich. Ostatni z książąt piastowskich Przemysław, władał Żywiecczyzną do roku 1433. Po nim ziemię tę objęli w posiadanie Skrzyńscy herbu Łabędź, którzy – jak wynika z Kroniki Długosza – trudnili się rozbojem, a okres ich władania należał do najbardziej burzliwych. W 1456 roku Ziemię Żywiecką wykupił król Kazimierz Jagiellończyk. Po nim Żywiecczyzną kolejno władali Komorowscy i żona Zygmunta III Wazy – Konstancja.

Po niej Żywiecczyzną władał biskup wrocławski Karol Ferdynand, a następnie król Jan Kazimierz, który w okresie Potopu Szwedzkiego dwukrotnie bawił na żywieckim zamku. Wtedy też Żywiecczyzna wsławiła się postawą patriotyczną, stając wiernie przy królu i broniąc miasta przed Szwedami. Przewaga wojsk najeźdźczych była jednak zbyt wielka i na krótko miasto wpadło w ręce Szwedów. W 1678 roku Żywiecczyznę nabył hrabia Jan Wielkopolski i przez następne półtora wieku pozostawała ona własnością tego rodu. W roku 1838 Adam Wielkopolski sprzedał dobra Habsburgom, którzy władali tymi ziemiami aż do II wojny światowej.

W czasie II wojny światowej Ziemia Żywiecka została włączona do Rzeszy i poddana silnej akcji germanizacyjnej. Niemcy deportowali stąd 20 000 osób, a opuszczone gospodarstwa zasiedlano niemieckimi osadnikami. Podczas okupacji Żywiecczyzna stała się jednym z ważniejszych ośrodków ruchu oporu. Działały tu silne zgrupowania AK i znajdował się jeden z ważniejszych punktów przerzutowych na Słowację.

Ustanowienie herbu nastąpiło w latach 1400-1406 za panowania Księcia Oświęcimskiego – Przemysława. Założenie miasta, pochodzenie nazwy jak i okoliczności nadania herbu dla Żywca przemieszane są z legendą i tradycją. Najbardziej rozpowszechniona legenda przekazana przez kronikarza Andrzeja Komonieckiego mówi, że został on ofiarowany miastu z wdzięczności za niezwykły podarek, jakim był żywy żubr złowiony przez mieszczan w Międzybrodziu koło Żywca. Głowa żubra z przewleczonym przez nozdrza kolcem, do której Książe dodał swoje godło piastowskie orła, stały się odtąd herbem Miasta Żywca.

Tradycja miejskiego hejnału sięga XVIII wieku. 7 października 1708 roku podczas obchodów 100-lecia utworzenia Bractwa Różańcowego rozpoczęto wykonywanie utworów muzycznych z wieży kościoła parafialnego. W 1934 roku członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Męskiej postanowili wznowić idę gry na wieży. Jesienią 1935 roku organista żywiecki przywiózł z Przemyśla zapis nutowy krótkiego, bo liczącego zaledwie 11 aktów, sygnału trąbkowego nieznanego kompozytora. Melodia stała się początkiem, późniejszego hejnału miejskiego. Po drugiej wojnie, po raz pierwszy, hejnał został wykonany podczas widowiska regionalnego. Obecnie wykonywany jest podczas uroczystości państwowych i kościelnych.