Gruzja I

opracowała Maryla Zielińska i Katarzyna Kuncewicz-Jurek

24 lipca (sobota) / 7-8 września (wtorek, środa)

Nocleg: hostel Iriny Dzaparidze, ul. Ninoshvili 19B, III piętro, tel. +995 (32) 954 716, 99111669
Telefony: +995 95 390 288 (Sigitas), +995 95 390 289 (Maryla)

Tbilisi (gruz. თბილისი, w latach 1845-1936 Tyflis)
Stolica i największe miasto Gruzji, położone nad rzeką Kurą, zamieszkane przez 1,3 mln mieszkańców (1/4 ludności kraju).
Historia powstania miasta owiana jest legendą. Najbardziej znana jej wersja opowiada o tym, jak pewnego dnia król Wachtang Gorgasali (452-502) wybrał się w okolice wraz ze świtą na polowanie. W czasie łowów królewski sokół pochwycił bażanta, po czym oba ptaki zniknęły z oczu polujących. Po długich poszukiwaniach myśliwi odnaleźli źródło, w którym leżały obok siebie martwy sokół wraz ze zdobyczą. Źródło było gorące, ptaki sparzone zostały ukropem. Zadziwiony tym, co się stało, król Gorgasali przyjrzał się bliżej okolicy – malowniczym stokom górskim pokrytym lasami i żyznej dolinie rzeki. Stwierdził, że miejsce obfituje w źródła, z których większość była gorąca. Oczarowany pięknem okolicy nakazał założyć miasto, któremu z powodu licznych ciepłych źródeł nadano nazwę „Tbilisi”, pochodzącą od gruzińskiego słowa „tbili” (თბილი) – ciepły.
W rzeczywistości ślady osadnictwa ludzkiego na obszarze dzisiejszego Tbilisi sięgają odleglejszych czasów. Wykopaliska archeologiczne potwierdzają jego istnienie już w epoce miedzi (III i IV w. p.n.e.). Wykopaliska mówią też, że miasto i twierdza istniały tu około sto lat przed panowaniem Wachtanga Gorgasalego, w drugiej połowie IV w. Pierwszym źródłem pisanym zaświadczającym istnienie Tbilisi jest mapa podróżna wykonana również w IV w. przez rzymskiego geografa Kastoriusza. Prawdą jest, że król Gorgasali rozbudował Tbilisi i wzniósł w nim swój pałac, kierując się zamiarem przeniesienia tu stolicy państwa. Za czasów jego panowania malało znaczenie dotychczasowej stolicy – Mcchety i położonej w niej twierdzy Armazi, a wzrastała rola Tbilisi jako politycznego, gospodarczego i kulturalnego centrum kraju. Kierując się wolą zmarłego ojca syn Wachtanga Gorgasalego Daczi I rozbudował miasto i przeniósł do niego stolicę Kartlii. Odtąd Tbilisi, jako stolica państwa i ważny punkt strategiczny, było celem najazdów różnych ludów i państw ościennych.
Tbilisi było czwartym z kolei (po Moskwie, Leningradzie i Kijowie) miastem Związku Radzieckiego, w którym wybudowano metro (1966). Powstała tu także pierwsza kolejka linowa na górę Mtacminda (Świętą) z kościołem Mama Dawiti, wieżą TV i parkiem – już w 1905 – dziś nieczynna. Od 1991 roku Tbilisi jest stolicą niezależnej Gruzji. W 2003 miała tu miejsce „rewolucja róż”, która zapoczątkowała głębokie zmiany w całym kraju i wyniosła na fotel obecnego prezydenta Saakaszwilego.

Kafejki internetowe:
•    ul. Davit Aghmashenebeli 108, 1 L/1 godz. (godz. 10-22),
•    ul. Rustaveli 18, 2 L/1 godz. (godz. 10-22),
•    ul. Rustaveli 34, 4 L/1 godz. (godz. 10-21).

Twierdza Narikala

Ruiny majestatycznie górują ponad czerwonymi dachami starówki. Mimo, że niewiele z pierwotnej konstrukcji przetrwało do dziś, to jednak całość wygląda niezwykle imponująco. Najlepiej podziwiać twierdzę spod murów kościoła Metechi stojącego na lewym brzegu Mtkwari. Z kolei najdogodniejsze wejście do środka wiedzie od strony Abanotubani – dzielnicy łaźni. W obrębie zewnętrznych murów znajduje się odbudowany niedawno kościół Św. Mikołaja. Narikala były wielokrotnie niszczona i odnawiana. Pierwsze mury powstały już w IV w. z rozkazu perskich ciemiężycieli. Jednak większość tego co przetrwało do dziś, zbudowano za rządów arabskich emirów w VIII w. Ostatecznie twierdza stała się ruiną w XIX w. na skutek potężnej eksplozji, która wstrząsnęła rosyjskim składem amunicji, mieszczącym się w jej murach.

Abanotubani

Dzielnica łaźni jest najstarszą częścią miasta liczącą około 1500 lat. Znajduje się nieopodal rzeki Mtkwari i Placu Króla Wachtanga Gorgasali (Gorgasalis Moedani). Łaźnie łatwo rozpoznać dzięki charakterystycznym, murowanym kopułom. Niegdyś było ich 60 a dziś działa jedynie 6. Na przestrzeni wieków uroki tbiliskich term sławili znani pisarze i poeci tacy jak Aleksander Dumas czy Puszkin. Dawniej rola łaźni daleko wykraczała poza funkcje higieniczne. Było to miejsce spotkań towarzyskich wyższych sfer, ulubiony zakątek bohemy a nawet rodzaj hotelu dla wiejskiej ludności handlującej w mieście.
Bilety od 17 USD (w zależności od standardu) za godzinę, peeling 3 USD, masaż 6 USD. Codziennie w godz. 8:00-1:00.

Kartlis Deda

Strażniczka Tbilisi widoczna z wielu punktów miasta (np. z placu Wolności). Ogromna jasna figura stojącą na stoku góry Mtacminda, nieopodal twierdzy Narikala. Jest to postać matrony symbolizującej Gruzję. W lewym ręku kobieta trzyma wielki dzban wina, którym wita przyjaciół. Prawa dłoń ściska nagi miecz, którego smak poznają wrogowie. W ten sposób Gruzini pokazują światu swoje umiłowanie przyjaźni oraz silne pragnienie wolności i niezależności. Pomnik powstał w latach 60.

Kościół Anczischati

Mury świątyni pamiętają pierwsze wieki gruzińskiego chrześcijaństwa. O sędziwym wieku przypomina choćby oryginalny kształt budowli, który odbiega od typowych późniejszych świątyń. Zewnętrzne ściany postawił jeszcze syn króla Wachtanga Gorgasali w VI w. Reszta pochodzi z odbudowy w XVII w. Wewnątrz można podziwiać wspaniałe freski, których część liczy sobie prawie 400 lat. Nazwa Anczischati pochodzi od świętej ikony z gruzińskiej katedry Anczi leżącej w Klardżeti, czyli na rdzennie gruzińskich terenach podbitych przez Turcję. Owa ikona wyszła z warsztatu wybitnego złotnika i metaloplastyka Beka Opizari, który tworzył w okresie „złotego wieku” (XI-XII w.). Bazylika znajduje się w obrębie Starego Miasta, kilkadziesiąt metrów od brzegu Mtkwari, wejście od ul. Szawtelis Kucza.

Katedra Sioni

Tu koncentruje się życie religijne dzisiejszej Gruzji. Katedra jest siedzibą Katolikosa, czyli zwierzchnika autokefalicznego (niezależnego) kościoła gruzińskiego. Przechowywany jest tu krzyż Św. Nino, czyli jedna z najcenniejszych dla Gruzinów relikwii. Dzięki misyjnej działalności tej świętej Gruzja przyjęła chrześcijaństwo już w 337 r., jako drugi kraj na świecie (po Armenii). Głosząc ewangelię na terenie gruzińskiego królestwa Iberii, Nino wędrowała z krzyżem, który składał się z dwóch gałązek winorośli splecionych puklem jej włosów.

Kościół Metechi

Na widokówkach z Tbilisi najczęściej gości właśnie ten kościół. Zachwyca wyjątkowo urokliwym położeniem na wyniosłej skale pionowo opadającej do rzeki Mtkwari. Pierwszy kościół istniał tu podobno już w V w. W jego kryptach miała spocząć gruzińska męczennica – księżniczka Szuszanik, którą własny mąż chciał torturami zmusić do nawrócenia na zoroastryzm by przypodobać się perskim patronom. „Metechi” znaczy mniej więcej „miejsce na pałac”. Obecny kościół jest ostatnim świadectwem sporego kompleksu pałacowego, który istniał tu przynajmniej od czasów królowej Tamar. I jak to było z większością gruzińskich zabytków, ów pałac był kilkukrotnie zrównany z ziemią i odbudowany. Po zagładzie miasta w 1795 r. z rąk Persów, pałac przestał istnieć. Wkrótce potem władze carskie zamieniły ocalały kościół w więzienie, istniejące do 1935 r. Więziono w nim m.in. pisarza Maksim Gorkiego.
W tym miejscu rzeka jest najwęższa, już w antycznych czasach zbudowano tu strategiczny most. Kiedy chrześcijańskie Tbilisi padało łupem muzułmańskich najeźdźców, na moście zmuszano mieszkańców do przyjęcia islamu. Niepokorni ginęli w nurcie Mtkwari. W latach 70-tych Metechi stało się teatrem, a po prawie dwustu latach znów powróciły tu msze święte.
Tuż przy kościele stoi bardzo charakterystyczny pomnik króla Wachtanga Gorgasali na koniu, a także pałac Daredżani „Saczino” z XVIII w. Spod murów świątyni roztaczają się malownicze widoki na twierdzę Narikala i starówkę, które leżą tuż za rzeką.

Ormiańska katedra Św. Jerzego

XII-wieczna świątynia jest jednym z bardziej okazałych świadectw długich tradycji ormiańskiego osadnictwa w Tbilisi. Jeszcze w XIX w. miasto zamieszkiwali głównie Ormianie. Katedra znajduje się przy pl. Króla Wachtanga Gorgasali a więc nieopodal kilku ważnych świątyń gruzińskich, meczetu i synagogi. Na dziedzińcu warto zatrzymać się przy bogato zdobionym grobowcu ormiańskiego poety Sajat Nowy, który zginął męczeńsko z rąk Persów w XVIII w.

Klasztor Ojca Davida (Mamadavitis Monasteri)

Spacerując po starówce można dostrzeż biały kościółek stojący wysoko na zielonych stokach gór. To klasztor Mamadaviti. Trud wejścia wynagradza rozległe widoki, ale również kojący chłód i atmosfera refleksji. Kościół znajduje się w idealnym miejscu do podziwiania panoramy Tbilisi. Obecny kościółek powstał w XIX w. na miejscu zakonnej celi jednego z trzynastu Ojców Syryjskich, który działał na terenie Gruzji. Wokół świątyni znajduje się gruziński panteon, z wieloma okazałymi epitafiami poświęconymi znanym twórcom kultury i osobom publicznym.

Kościół Kwaszweti

W XIX-wiecznej części miasta, przy głównej ulicy miasta, vis a vis parlamentu, stoi kościół z białego kamienia. Niegdyś było to miejsce pogańskich kultów. Nazwa „Kwaszweti” i powstanie pierwszej w tym miejscu świątyni chrześcijańskiej (ok. V w.) wiążą się z legendą o życiu jednego z trzynastu Ojców Syryjskich głoszących ewangelię w Gruzji. Pewna zakonnica zapewniała, że jest on ojcem jej nienarodzonego jeszcze dziecka. Odrzucając oskarżenia oznajmił, że jeśli to prawda wówczas urodzi ona dziecko a jeśli kłamie wtedy urodzi się kamień. Wkrótce przyszedł na świat kamień, zaś „kwaszweti” znaczy „kamieniorództwo”. Świątynia była w idealnym stanie, ale na początku lat 90-tych doznał poważnych zniszczeń podczas krótkiej, ale gwałtownej wojny domowej pomiędzy opozycją a zwolennikami prezydenta Zwiada Gamsachurdii.

Średniowieczne miasto zostało praktycznie starte z powierzchni ziemi przez perski najazd w 1795 r. W obrębie murów dawnego Tbilisi stoją dziś budowle głównie z XIX w. Mieszczańską zabudowę tworzą kamienice i gmachy nawiązujące do klasycyzmu, secesji, ale również do stylów orientalnych. Powstawały one od początków XIX w. do wybuchu I-ej wojny światowej. W oczy rzuca się różnorodność form, wielkości, ornamentów a także kolorów. Niemal każdy budynek posiada okazały balkon czy choćby werandę. W gąszczu starówki nie brakuje ciasnych uliczek z otwartymi podwórkami. Wyjątkowo malowniczy jej fragment znajduje się pomiędzy łaźniami, twierdzą Narikala, rzeką Mtkwari i placem Wolności.

Aleja Szoty Rustaweli (Rustawelis Gamziri, dawniej Droga Rosyjsk)

Patron alei był poetą, który w XII w. stworzył najwybitniejsze dzieło literatury gruzińskiej Rycerza w tygrysiej skórze. Główna i zarazem najbardziej prestiżowa arteria miasta z rządowymi gmachami, instytucjami kultury, hotelami, restauracjami, muzeami (np. Muzeum Sztuki Gruzji w budynku dawnego seminarium duchownego, do którego uczęszczał Stalin, znajdują się w nim m.in. dzieła Pirosmaniego) sklepami z pamiątkami, kafejkami internetowymi, bankomatami. Zaczyna się na Placu Wolności (Tavisuplebis Moedani), gdzie znajduje się ratusz. Styl gmachu nawiązuje do islamskiego orientu. Podczas rewolucji 1905 r. ofiarą kozackiej pacyfikacji padło na placu 60 demonstrantów. W czasach sowieckich nosił miano Lenina. Wraz z wyzwoleniem, Gruzini zburzyli pomnik „wodza rewolucji”, który stał w centrum. Niedługo później w tym miejscu rozgorzały bratobójcze walki, które obróciły w ruinę wiele okolicznych budynków. George Busha wygłosił tu przemówienie.
Pierwszym budynkiem mijanym w drodze z Placu Wolności do Placu Republiki jest klasycystyczny Pałac Gubernatora. Kolejny obiekt to okazały gmach parlamentu, wzniesiony w latach 40-tych XX w. przez niemieckich jeńców. Krążą opowieści, że ozdobny kamień wykorzystany do elewacji pochodził z macew przywiezionych przez sowietów z żydowskiego cmentarza na Ukrainie.
Pamiątką tragicznych wydarzeń z 9 kwietnia 1989 r. jest niewielki głaz z wykutym krzyżem Św. Nino. Właśnie tego dnia pokojowa, niepodległościowa demonstracja głównie kobiet została brutalnie rozpędzona przez rosyjskich żołnierzy, którzy zamordowali co najmniej 19 osób. Z kolei na przełomie 1991 i 1992 r. gmach był niszczony ciężką artylerią przez opozycję żądającą ustąpienia pierwszego prezydenta niepodległej Gruzji – Zwiada Gamsachurdii. Po udanym, choć krwawym zamachu stanu władzę przejął były minister spraw zagranicznych ZSRR – Eduard Szewardnadze.
W tym samym miejscu, niecałe 11 lat później odbywały się masowe demonstracje, które doprowadziły do bezkrwawego odsunięcia od władzy znienawidzonego Szewardnadze. Gruzińska „rewolucja róż” zaczęła się na Alei Rustaweli a zakończyła wtargnięciem demonstrantów do parlamentu.
Po drugiej stronie ulicy widać białą sylwetkę kościoła Kwaszweti oraz gmach Muzeum Narodowego. Tuż za parlamentem stoi elegancki budynek XIX-wiecznej szkoły dla dzieci z „dobrych rodzin”. Obecny gmach to rekonstrukcja pierwotnego obiektu, zniszczonego podczas wojny domowej na przełomie lat 1991/92. Warto zatrzymać się na chwilę przy Teatrze im. Rustaweli. Wzrok przyciągają bogate ornamenty nawiązujące do stylu rokoko.
Niezwykle ciekawym zabytkiem jest Opera im. Paliaszwili (jego pomnik obok). Przypomina bardziej meczet lub perski pałac. Zbudowano ją po koniec XIX w. czerpiąc inspiracje z sztuki islamu. Przed filharmonią znajdziemy tańczące w takt muzyki fontanny. Za operą ulica rozdziela się na dwie odnogi, z których prawa dochodzi wkrótce do Placu Republiki, zaś lewa kończy się na Placu Szoty Rustaweli. Pierwszy z nich znajduje się na wysokim brzegu Mtkwari, skąd roztacza się widok na pasma Wielkiego Kaukazu. Przy placu stoi charakterystyczny wieżowiec sowieckiego hotelu Iveria. Do niedawna zamieszkiwali w nim gruzińscy uchodźcy z Abchazji, zaś obecne władze zamierzają przywrócić jego pierwotne funkcje. Obok placu mieści się główna poczta.
Centralne miejsce placu Szoty Rustaveli zajmuje pomnik tego poety. Tło dla okazałej statuy stanowi… pierwsza w Gruzji restauracja McDonald’s. W pobliżu znajduje się stacja metra oraz nowoczesny supermarket, w którym można skorzystać z bankomatu.

W Tbilisi można jeszcze zwiedzić ogród botaniczny, stary budynek uniwersytetu, monastryr Niebieski, cmentarz Kukijski z grobami polskich inżynierów i Dagny Juel Przybyszewskie, muzeum etnograficzne ze skansenem, największy na Kaukazie kościół Cmida Sameba (Św. Trójca).

25 lipca (niedziela) [76 km]

Trasa: Tbilisi – Kumisi (28) – Marneuli (43) – Shulaveri (58) – Sadachlo (74) – granica Gruzji/Armenii (76)
asfalt [+774/-743] Nocleg: tuż przed granicą z Armenią, po lewej stronie drogi, w namiotach wokół motelu z restauracją; GPS: N41 13 56.4 E44 49 03.4
Telefony: +995 95 390 288 (Sigitas), +995 95 390 289 (Maryla)

Marneuli (gruz. მარნეული, przed 1947 Borchali, 1947-1952 Sarvan)
Miejscowość w południowej Gruzji, stolica okręgu w regionie Kwemo Kartlia, uzyskała prawa miejskie w 1964. W 2006 roku liczyła 20 100 mieszkańców, głównie Azerów (83,1%). Miasto wielu ważnych kaukaskich mudżahedinów, siedziba nowego uniwersytetu, gdzie kształceni są nauczyciele dla 124 azerskich szkół działających na terenie Gruzji. Przed 1736 było niezależnym sułtanatem, znanym z jakości produkowanych tu dywanów. Ośrodek przemysłowy. Baza gruzińskiego lotnictwa woskowego, która została zbombardowana 8 sierpnia 2008 w czasie wojny o południową Osetię.

Sadachlo (gruz. სადახლო)
Wioska w południowo-wschodniej Gruzji, przy granicy Armenią i Azerbejdżanem. W 2002 liczyła 9450 mieszkańców, z czego 97% to Azerowie. Od pokoleń mieszkają tu reprezentanci trzech narodów (Gruzinów, Ormian, Azerów). W 2005 roku połączył ich na nowo największy bazar Kaukazu, gdzie można było kupić i sprzedać wszystko, łącznie z bronią i narkotykami, ale też wypić herbatę i porozmawiać. Kiedy do władzy w Gruzji doszedł Saakaszwili, zamknął bazar, stoczył zwycięską walkę z łapówkarstwem i uszczelnił granice – w ten sposób przestało istnieć ostatnie „wspólne” miejsce.